szukaj

Magda Pawlowicz

icons_forum_dodaj_kontakt icons_forum_wiadomosc

Wróblewo 2
poniedziałek 5 września 2011, 20:11


czyli powrót Golasa. Wyjazd bardzo miły. Szły Fryzy oba (Sara i Sylwia) i Jamajka. Nawet sporo jechałyśmy galopem (jak na Florę) i Fryzica dała radę. Nie gna już tak jak kiedyś a przynajmniej rzadziej jej się to zdarza:-). Czyli fajnie było! Prosię zostawiliśmy, żeby jej nie przeforsować. To dziś pod Gabrysią ściągnęła sobie podkowę! Żeby nie było za dobrze! W niedzielę Oldze udało się zlecieć z Nicponia, bo się spłoszył. Koń się skończył:-) Wszyscy żyją:-) Ale w efekcie nie wzięła Lakoty. Za to zrobiła rozruch z Lutką (w sobotę tylko lonża) i w niedzielę wsiadła i koń chodził normalnie. Sukces-przerwa i było ok! Bela jeszcze odpoczywała, nieregularność już minęła, jutro już by można ją wziąć. Navajo-jeszcze go tylko lonżuję, jeszcze trochę krwawi. Ustalamy sobie pewne kwestie na lonży, typu: to ja decyduję ile czasu i jak szybko kucyk ma biegać a nie kucyk! I po jakim kole! Z tym kołem trochę sie bijemy, coś mi się wydaje, że Sabina dalej ma problem z utrzymaniem dokładnego toru ruchu konia na lonży. W sobotę byłam u siwego, dużo lepiej się rusza w tych podkowach i wkładkach. Doszłam do wniosku, że można zacząć robić krótkie nawroty galopu z ziemi i Ola może zacząć na nim trochę więcej jeździć. I poradziłam jej wyjście w teren (na razie blisko domu, na ścierniska) bo koń przez te kontuzje został zanudzony na śmierć pracą po kółku. Funny dalej tylko na lonży.

ogier: APH

cena: do uzgodnienia

ogier: CS SPECIAL SELEKCJON (STANÓWKA)

cena: 1 500,00 zł

ogier: Oege

cena: 21 900,00 zł

ogier: JAC MAGIC DIAMOND

cena: do uzgodnienia
dzisiaj, 19:12
Mężczyzna
dzisiaj, 18:57
dzisiaj, 18:14
dzisiaj, 17:47
Kobieta
dzisiaj, 17:11
dzisiaj, 17:02
dzisiaj, 16:22
Mężczyzna
dzisiaj, 15:46
Mężczyzna
projekt i realizacja: Digital Mind