szukaj

Magda Pawlowicz

icons_forum_dodaj_kontakt icons_forum_wiadomosc

jesień idzie?
czwartek 14 kwietnia 2011, 20:48


nie ma rady na to... CZyli zimno trochę się zrobiło i trochę mokro. Ale plac do użytku, nie jest ślisko. Funny wczoraj jeszcze też źle chodziła. Nie było wiatru ale padało jak jeździłam. Cos mi się wydaje, że to właśnie o pogodę chodzi, bo dziś było ładniej na dworze (prawie nie wiało i nie padało) i koń mi chodził dobrze. NAtomiast wczoraj było kiepsko na początku, nie mogłam rozprężyć bez kontaktu, za bardzo cudowała, nie czułam się bezpiecznie. W ręku było nieźle, ale musiałam jej trochę przypomnieć że ja tu jestem szefem. GAlop już lepszy ale jeszcze za szybko, bez oporu w pysku. Za to dziś-bajka. Szła do przodu w miarę, tak w sam raz. Przyjemna w pysku, skupiona, wszystko wychodziło. Zrobiłam po kawałeczku ciągu joggiem. I po kawałku galopu w pełnym siadzie, na prostej. Na łuku jeszcze nie można bo łapie czterotakt. Dobre zatrzymania, zaczełam też troszeczkę przyspieszać cofanie. Robiłam na niej zwroty wg Tomasa (czyli bardzo wolny spin w bardzo dużym zgięciu zaczynany z bardzo małej wolty). W prawo wyszło od razu w lewo powtarzałam, ma skłonność do prostowania się albo usiłuje odrzucić zad. Ale zrobiłyśmy. Ogólnie mam wrażenie, że koń dopiero teraz się tak naprawdę wyrównoważył pod jeźdźcem bo zaczęła chętnie iść do przodu (nawet aż za chętnie w galopie) i nie męczy się już tak szybko, jednym słowem zaczęła wreszcie dawać radę kondycyjnie. Jeszcze w joggu się czuje że momentami gubi jej się zad, ale ogólnie jest dużo lepiej. Oprócz Funny nie jeździłam, chodziły tylko zaprzęgowe konie (wczoraj rozruchowo, krótko Alkmena z Prosiakiem, dziś pojechałam nimi do Głębowic). Dziś obie kobyły bardzo dobrze. I wczoraj kolejna sesja z Nugatem w oponie i Jaspisem w formie czynnego obserwatora. Już się nie bał, co nie znaczy, że był posłuszny. Uparte bydle! Udało mu się kopnąć Nugata (tzn kopał w pas, Nugata trafił przypadkiem). Mam nadzieję, że Nugacik mu potem oddał. Porządnie! Opona jest "obejrzana" można go założyć, aczkolwiek posłuszeństwo wobec lejc dalej chwilami szwankuje. Jutro już ma być ciepło i sucho!

klacz: Renske

cena: 26 900,00 zł

wałach: Mroczek

cena: 2 500,00 zł

klacz: Cathleen

cena: 10 000,00 zł

ogier: JAC DOUBLE BAR

cena: do uzgodnienia
dzisiaj, 19:12
Mężczyzna
dzisiaj, 18:57
dzisiaj, 18:14
dzisiaj, 17:47
Kobieta
dzisiaj, 17:11
dzisiaj, 17:02
dzisiaj, 16:22
Mężczyzna
dzisiaj, 15:46
Mężczyzna
projekt i realizacja: Digital Mind