Magda Pawlowicz
JAzon-cd
środa 12 sierpnia 2009, 21:02
Dziś też dupa-najpierw wojna na lonzy-straszna sterta była( a stoi sobie już gdzieś tak ze trzy tygodnie...), potem oczywiście nie chciał stać-nieruchomość jest u niego wybitnie trudna. Potem się nie dało chodzić stępem w lewo, potem się dla odmiany nie dało zmienić kierunku....Co bym nie chciała to on-NIE!
JAk już mi się wydawało ze się dogadalismy na lonży to wyszłam z nim na kółko-i się okazało ze nie mamy połączenia...A od pewnego czasu było tak że wychodziłam na kółko po pracy na lonży albo w lejcach i połączenie od razu było..Potem znowu nie można było się nastapić...
Efekt był taki że zganiał się tak że suchego miejsca na nim nie było-a w sumie nie skupił sie porządnie i nie uspokoił...Wsiadłam na niego ale nawet nie próbowałam jechać-bałam się że odpali wrotki, cały czas był na czatach... 4 dni przerwy i kaplica....
Za to dzień taki luźniejszy, mniej szkółek, wsiadałam na Golasa bo chodził ostatni tylko na szkółkach, zrobiłam porządek w pół godziny, i Jamajkę wzięłam na chwilę na lonżę-też dogadałyśmy się szybciutko-tyle że nic od niej specjalnie nie wymagałam ale ona znowu długo nie chodziła..
klacz: Cathleen
cena: 10 000,00 zł
ogier: JAC MAGIC DIAMOND
cena: do uzgodnienia
ogier: ogier AQH
cena: do uzgodnienia
klacz: DOCS DIAMOND NUGGET
cena: 16 000,00 zł
dzisiaj, 18:57
dzisiaj, 18:14
dzisiaj, 17:11
dzisiaj, 17:02


