Magda Pawlowicz
po zawodach...
poniedziałek 26 kwietnia 2010, 21:32
Na zawodach było faktycznie fajnie. Nasze starty całkiem udane, Prosiak już całkiem pewnie (trail Olga przegrała tylko z Klaudią i to 1 pktem!). Mira i Maciek na Liberii też ok. Mira całkiem nieźle siedziała, jej przejazd w pleasure był całkiem poprawny. W WH też pojechali nieźle (Maciek 3, Mira 4), bez błędów. Oprócz zwrotu z którym obydwoje mają na niej problem. Kobyła wybitnie spokojna jak na nią, nawet na rundach honorowych nic nie wywinęła (ale kusiło ją :-)A Olga wygrała WH! Szkoda że nie dowieźliśmy Jamajki... Bo do Marka też nie pojedzie bo jedzie Golas.
Za to jak byliśmy na zawodach to Funny jakimś cudem zerwała sobie (niestety nie do końca) podkowę z tej tylnej nogi z którą wcześniej był problem. Jest już podkuta na nowo ale uraziła sobie podeszwę tą nie całkiem oderwaną podkową i znów kuleje... Biedna...
Harnaś po dwóch dniach przerwy całkiem nieźle, Sabina go rozprężała w lejcach i nawet się mało motała :-) a to jednak jest znacznie trudniejsze niż lonżowanie. W wozie chodził bardzo dobrze za to Nugat cudaczył. Wspinać mu się zachciało! I gumę złapałyśmy wracając...
Jeszcze brałam Florencję. Wyraźnie gorzej po przerwie. Znów problemy podstawowe czyli z kontrolą tempa i kierunku. Ciężko się z nią pracuje, zupełnie się nie uspokaja w trakcie pracy... Reszty fryzów nie zdążyłam bo po południu przyszła burza z piorunami :-)
Na golasie jeździła Agnieszka O która zadeklarowała się że go kupuje. Chwilowo mamy umowę :dzierżawa z prawem pierwokupu :-)
MAciek będzie na nim startował w Jaworzynie.
Muszę koniecznie zatargać Jamajkę gdzieś do obcej stajni... Miałam ochotę zadebiutować w angielskich teraz w Jaworzynie ale 5 koni nijak nie zawieziemy :-)
ogier: Fedde
cena: 18 900,00 zł
klacz: Feskada
cena: do uzgodnienia
klacz: FREKLES SUGAR BAR
cena: do uzgodnienia
ogier: JAC MAGIC DIAMOND
cena: do uzgodnienia
dzisiaj, 18:57
dzisiaj, 18:14
dzisiaj, 17:11
dzisiaj, 17:02


