Magda Pawlowicz
Oj cos dawno nie pisałam......
sobota 4 lipca 2009, 21:55
Latem faktycznie cięzko mi znależć chwilę zeby siąść do komputera....
Felek-znowu kłopoty z nogami. Chodził już stępem-kłusem.....Dla odmiany chyba ropa w kopycie....
Jazon-koń Ani i Cześka-trudny charakter, koń z któtym bedzie co robić. Siodło zaakceptowane, przywieszałam się dzisiaj, ale nisko i wkładałam w strzemię tylko kolano...Dziś mi chodził dobrze i fajnie współpracował, ale czasami trudno się z nim dogadać-potrafi reagować histerycznie, sprawia problemy w obsłudze-przy czyszczeniu po nogach. Czasem pracuje jak koń typowo uciekający-startuje na najmniejszy ruch ręki a czasem wręcz trudno go wygonić....Właściciele chcieli żeby go oprzęgać ale koń bardzo nie chciał-stanęło na tym ze zaczynamy juz pracowac tylko pod siodło.
Legolas świetnie skacze-jestem z niego bardzo dumna, mój syneczek....Szykujemy sie na jakiś zawody skokowe.
W "międzyczasie" były zawody w Harendzie-na których nas dopadła zbiorowa amnezja-nawet mi się udało zrobić o jedno kółko za mało w superhorse....
I Olga zrobiła dwie zerówki w reinigu i nie dostała stypendium-szkoda....
Za to na amatorskich zawodach we Wrocławiu Maciek zaszalał-wygrał 3 konkursy-z czego w jednym był sam a w drugim miał 1 konkurenta :-) Ale w trailu 67 pktów-niezły debiut klasyka! I w EP na Golasie bardzo ładnie jechał-brawo!
A i w Harendzie jechaliśmy nowy freestyle-było by świetnie gdyby nam jeszcze poszła nasza muzyka...Chyba nam płyta zamokła w samochodzie...Ale z Liberii też jestem dumna-przyzwyczajalismy konie do strzałów w przeddzień występu, strzelałam w tej części pokazu w której byłam już bez uzdy a stała jak kołkami do ziemi przybita!
Teraz Tomek z MAćkiem i Mirą szykują się na amatorskie w KArpaczu.
A co zawieziemy do Miśka to się jeszcze okaże....
klacz: TUFF LOVELY GIRL
cena: do uzgodnienia
klacz: Cathleen
cena: 10 000,00 zł
ogier: ODSADKI AQH NA SPRZEDAZ
cena: do uzgodnienia
ogier: Burbonsspecialson ( stanówka)
cena: 1 500,00 zł
dzisiaj, 18:57
dzisiaj, 18:14
dzisiaj, 17:11
dzisiaj, 17:02


