szukaj

Magda Pawlowicz

icons_forum_dodaj_kontakt icons_forum_wiadomosc

Blog


upał!
dzisiaj, 20:39
dziś! Aktualnie tylko -9!
Ale wiało i 2 kursy wozem po prostu mnie pokonały (musieliśmy pojechac i po siano i po słomę). Niby blisko ale zdołałam zamarznąć! I teraz siedze i się trzęsę, i nic więcej już nie...
mróz trzyma...
wczoraj, 19:48
podłoże bardzo wolno się poprawia.
Na Lutce jeździło mi się dobrze, fajnie szła do przodu. W ogóle taka "wesoła" się zrobiła, może trochę za dużo owsa dostaje (dodałam jej trochę ze względu na zimno). Jedno...
jeszcze zimniej!
przedwczoraj, 22:39
A ja sama dziś, bo Tomek do Wałbrzycha pojechał kopyta robić. Wody się nanosiłam...
Konie brałam, spadło 0,5 cm śniegu, w efekcie nijak nie zrobiło się bardziej miękko ale na pewno zrobiło się ślisko! Na polu da sie...
zimno...
sobota 4 luty 2012, 21:01
ale to zdecydowanie wszyscy wiedzą:-)
na nasz facebook wrzuciłam foty
http://www.facebook.com/pages/Jazda-konna-w-stylu-western-i-angielskim-White-Mare/119148834829665
jak sie mierzy wzrost konia przy pomocy...
woda zamarzła
piątek 3 luty 2012, 19:29
na amen chyba...
w każdym razie rano nam się nie udało odmrozic kranu w jednej stajni...bawiliśmy się z tym pół dnia...
w efekcie wzięłam tylko Lutkę (wsiadłam, nawet galop zrobiłam na niej radziła sobie lepiej...
zimno!!!
czwartek 2 luty 2012, 20:01
ale to chyba wszyscy wiedzą...
w każdym razie zamarzłam dziś na wozie a nigdzie daleko nie zajechałam...
Alkmena z Prosiakiem normalnie

lonżowałam Funny, która w podkowach rusza się mniej więcej...
kujemy!
środa 1 luty 2012, 19:09
Tzn Tomek kuje:-)
dziś Funny i Jamajkę, obie na przód.
Obie też przed kuciem lonżowałam, na wszelki wypadek, żeby im głupie pomysły do głowy nie przychodziły.
funny bez podków praktycznie nie była w...
mróz trzyma, śniegu ni ma...
wtorek 31 stycznia 2012, 17:59
czyli dalej twardo
Wczoraj kopyta u Małgosi a dziś we Wro byłam.
Zdążyłam jeszcze polonżować Lutkę, ruszała się bardzo ostrożnie.
Ale kupiłam dziś gwoździe, będziemy kuć!
Funny w pierwszej...
walczę z podłożem!
niedziela 29 stycznia 2012, 18:01
Wczoraj Nicponiem a dziś Alkmeną i Prosiakiem i coś tam udało się zmiękczyć i wyrównać:-)
W każdym razie dało się polonżowac Lutkę (tuptała ale jako tako do przodu) i nawet galop na lonży zrobiłam. spokojna była...
i du..
sobota 28 stycznia 2012, 16:41
czyli całkiem twardo!
Dzis sobie odpuściłyśmy normalne treningi tylko wozem jeździłam i Nicponia wzięłam do opony.

Alkmena sprawdziła czy da się wepchać kucyka do rowu: nie dało się!!! Silne france te...
jeszcze twardziej!
piątek 27 stycznia 2012, 17:50
Ciężko sie jeździ...

Rano Olga poszła z Lakotą na pole za asfaltem-dość miękko ale za to nierówno. Ale wsiadła, nawet galop zrobiła.
Ja poszłam z Lutką na pole koło domu to tylko polonżowałam...
twardo!
czwartek 26 stycznia 2012, 18:21
jeszcze nie tragicznie ale zdecydowanie twardziej!

Ale coś tam jeszcze się dało zrobić!
Rano Olga lonzowała Lakotę i wsiadła na nią na stęp kłus.
Potem ja wyszłam z lutką i zrobiłam normalną...
lepsze podłoże!
środa 25 stycznia 2012, 18:00
bo suszej! w nocy lekki mrozik był, ale na tyle lekki, że tylko błoto "przykleiło się" i w sumie jeździło się dobrze.
Rano Olga strasznie długo lonżowała Lakotę i wsiadła ale tylko na stęp.
Ja Lutkę też...
mróz!
wtorek 24 stycznia 2012, 18:16
łapie :-)
trochę błoto może zamarznie? I nie da się jeździć bo będzie gruda!!!

W każdym razie dziś podłoże było bardzo fajne.
Ja pojeździłam Lutkę. Wesoła dziś była:-) ale...
Lutka
poniedziałek 23 stycznia 2012, 18:39
tylko. Ale za to bardzo fajnie mi się jeździło:-) i to pomimo przerwy.
Nawet zagalopowanie zrobiłyśmy i to na obie nogi! I nawet wyszło od razu:-)))
Gapiła się trochę (w pobliżu cięli piłami spalinowymi i było...
Jamajka się zepsuła!
niedziela 22 stycznia 2012, 22:08
A konkretnie definitywnie podziękowała za współpracę z najszerszym siodłem ujeżdżeniowym jakie mam! Nagniotła mi się pod tylnym łękiem...
Jedyne co mogę na nią założyć to jeden jedyny western!

W...
suszej!
sobota 21 stycznia 2012, 19:20
bo dziś cały dzień nie padało.
Pole koło domu całkiem ładnie obeschło!
Wczoraj byłam we Wro i nie pracowałam, dziewczyny jeździły same (Mira Liberia i Golas, Olga Prosiak i Nicpoń)
Dziś wsiadłam na...
Dominika
czwartek 19 stycznia 2012, 18:12
i Zuzia dziś "przybyły" na jazdę.
oczywiście jak zaczęłyśmy siodłać konie to zaczęło padać.
I tak sobie padało, momentami nawet dość konkretnie! Trafiły dziewczyny w pogodę:-)
Pojechałyśmy...
słońce!!!
środa 18 stycznia 2012, 17:24
Pierwszy słoneczny dzień, nie pamiętam od kiedy!

Ale pracowało się ciężko, podłoże paskudne...
Rano wyszłam z Lutką na pole za asfaltem, rozprężyłam, wsiadłam i zaraz zsiadłam-nie dawała rady...
kopyta u Ilony
wtorek 17 stycznia 2012, 21:42
więc treningi w domu "w tempie przyspieszonym"
rano brałyśmy jednocześnie:
Jamajkę, Prosiaka i Golasa
Jamajka całkiem fajnie, dość skupiona, dość dynamiczna. Podłoże ciężkie, zmęczyła mi sie i pod...
śnieg padał
poniedziałek 16 stycznia 2012, 16:51
ale niewiele go przybyło, dalej chyba mniej niż cm leży. Ale błoto trochę zamarzło i na okólnikach się trochę mniej tonie:-)
Jeździmy na polu "za asfaltem", tam podłoże dość dobre.

Rano jeździliśmy...
wracam do pracy
niedziela 15 stycznia 2012, 18:29
lepiej sie juz czuję i dziś całą swoją "trójcę" wzięłam.

Lutka tylko na lonży, dośc spokojnie mimo przerwy i zmiany miejsca (wyszłyśmy na ściernisko "za asfaltem" bo na naszym polu "dyżurnym" twardo-mróz...
tylko Funny
sobota 14 stycznia 2012, 19:21
dziś wzięłam, pogoda dalej do du.. i slisko.
I weterynarza awaryjnie wołalismy dla odmiany dziurę zrobiła sobie Lakota! Nigdy się nie kaleczyła wcześniej a teraz zrobiła raz a dobrze! dziura solidna!
Przy okazji...
wczoraj sucho, dziś śnieg!
piątek 13 stycznia 2012, 11:09
Pada i się topi! I wieje a mnie gardło boli! Chyba dziś dzień konia będzie!

Wczoraj pracowałam, było dobre podłoże.
na Funny nawet galopowałam przez dwa drągi po łuku i wplatałam przejścia w te drągi...
Suszej!
środa 11 stycznia 2012, 19:36
Trochę bo w nocy chyba prawie nie padało i w dzień tylko czasami:-)
Tzn zaczeło padać jak poszłam bronować-jak wiadomo bronowanie placu deszcz wywołuje!

Jeździło mi się dobrze, podłoże dość...
Jamajka sama w terenie:-)
wtorek 10 stycznia 2012, 19:02
Po raz pierwszy nie pamiętam od kiedy:-), ale chyba od poprzedniej zimy:-) i była całkiem fajne: szła do przodu, tylko trochę się gapiła (jak na nią to nawet mało, czasem z końmi potrafi gorzej). Tyle że nie byłyśmy daleko,...
troszkę suszej:-)
poniedziałek 9 stycznia 2012, 16:59
bo dzis padało tylko od czasu do czasu:-) Tylko raz mi się udało zmoknąć:-)

Lutka bardzo dobrze:-) Oj, może się w końcu dogadałyśmy?! Na prawo nawet nam bezpośrednie zagalopowanie wyszło ze stępa! Na lewo z...
dziś to samo:-)
niedziela 8 stycznia 2012, 16:27
Zarówno co do pogody jak i treningów:-)
Tzn na Funny tez byłam w takim "terenie na robotę" z Mirą na Liberii.
Była trochę spokojniejsza niz wczoraj, a miejsce trudniejsze bo byłyśmy "na górce" czyli na większym...
Funny w "terenie na robotę"
sobota 7 stycznia 2012, 18:03
Pojechałyśmy "pod las" na takie nie podorane ściernisko z Olgą na Prosiaku i Mirą na Liberii.
Dopóki jeździłam na kole (początkowo na czoło, potem już dowolnie) była całkiem przyjemna, w miarę skupiona i dość...
wieje i pada...
piątek 6 stycznia 2012, 22:44
i to lało tak konkretnie, więc błoto zrobiło się wszechobecne...

Rano wzięłam Lutkę, tylko lonżowałam, dzis był "dzień na opak", nie mogłyśmy się dogadać...przerwa i pogoda...
Jeździła też ze mną...
dalej wieje!
czwartek 5 stycznia 2012, 19:21
A rano okrutnie lało! I znowu błoto wszechobecne, a tak już fajnie było!

Ale konie brałam, tyle że zaczełam jak przestało padać.
Brałam:
Liberię, bo w planach było, że jutro idzie w teren....
wiatr
środa 4 stycznia 2012, 16:38
i to taki konkretny dziś, od wczorajszego wieczoru zaczęło (w nocy to tak duło konkretnie!)
Pracowałam z końmi potrzebnymi na piątek w teren-w pierwszej kolejności.
Rano wzięłam Liberię na wędzidle. Dość...
kopyta
wtorek 3 stycznia 2012, 17:06
U Siwego dziś byliśmy i w Słupie, u Ibisa. A w drodze powrotnej nasz nie psujący się samochód wziął i się zepsuł!

W efekcie zdążyłam tylko zabronować plac "na polu" Alkmeną (ciężko było, ale fajne...
Żurawie przyleciały!:-)
poniedziałek 2 stycznia 2012, 18:42
Wczoraj!
Chyba sobie nie przypominam żurawi na Nowy Rok:-)))
Wiosna albo co?:-)

Konie mi dzis fajnie chodziły i "szybko" mi się pracowało:-)
Lutkę wzięłam tylko na chwile na lonżę, ona 3 dni...
teren
sobota 31 grudnia 2011, 16:13
Ja na Jamajce i Gabrysia na Liberii i Mira na Prosiaku. Jamajka miała dziś wybitny "Dzień Orzeszka"!!! Jak byłyśmy w lesie to szła całkiem fajnie, ale przez pierwszą wieś przejechałam w połowie bokiem a przez drugą nie...
deszcz
piątek 30 grudnia 2011, 20:25
dziś padał, nie jakiś mocny ale podłoże się nam zepsuło, slisko się zrobiło trochę. Tzn na polu da sie jeździć, ale trzeba ostrożnie.
Ja wsiadłam tylko na Jamajkę (musiałam, na jutro mam teren umówiony) i...
Lutka galopuje:-)))
czwartek 29 grudnia 2011, 23:04
Dziś już dużo łatwiej nam poszło zagalopowanie. Pierwsze jeszcze trwało prawie całe okrążenie placu, ale drugie było już praktycznie od razu od pomocy:-) Po tym udanym zagalopowaniu oczywiście kończyłam. Po pierwszym...
Zagalopowałam na Lutce:-)
środa 28 grudnia 2011, 21:58
W końcu się zdecydowałam i wyszło bardzo dobrze:-) Tzn jak już kobył pojął o co mi chodzi, bo najpierw biegałyśmy dzikim kłusem:-) Ale wcale mnie to nie dziwi, bo ona długo już chodzi pod jeźdźcem a nie galopowała...
po świętach
wtorek 27 grudnia 2011, 15:58
Czyli powrót do pracy:-)
Wczoraj już wsiadaliśmy ale tylko na "swoje" konie, czyli ja na Jamajkę (męczymy ciąg) Olga na Prosię, Mira na Liberię i Tomek na Alkmenę.

dziś już normalnie pracowałam z...
Wesołych Świąt!
niedziela 25 grudnia 2011, 13:50
http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/391786_239039412834130_100001842191249_594040_1942501297_n.jpg
błoto...
piątek 23 grudnia 2011, 18:16
po południu było już totalnie ślisko, zupa się zrobiła...

Rano było trochę lepiej. Olga jeździła na Prosiaku i ja na lutce. Po raz pierwszy jeździłam na niej z innym koniem na placu (ja-bo Olga latem jeździła...
Jeszcze śnieg
czwartek 22 grudnia 2011, 17:11
Leży i nawet popadało trochę w ciągu dnia i troszkę go przybyło:-)
Rano było zdecydowanie lepsze podłoże niż wczoraj, na Jamajce zrobiłam normalną robotę. Odkryłam, że mamy problem ze zrobieniem zwykłej zmiany...
śnieg
środa 21 grudnia 2011, 19:25
był...i już go prawie nie ma...
rano było twardo i ślisko, potem już tylko ślisko:-)

W efekcie Funny tylko polonżowałam i całe szczęście, bo z dużym trudem sobie radziła bez jeźdźca na sobie....
też Funny i Lutka
wtorek 20 grudnia 2011, 18:01
Lutka dużo lepiej, wsiadłam już i pojeździłam po całym "placu" na polu. Nawet skupiona chodziła i nieźle szła do przodu. Poprzejeżdzałam tez przez drągi, dość uważnie przechodziła, kłusem jest znacznie łatwiej niż...
Funny i Lutka
poniedziałek 19 grudnia 2011, 18:39
Funny niezbyt dobrze mi dziś chodziła, mimo nie najgorszej pogody.
Niezbyt przyjemna w pysku, niezbyt skupiona... Za to dobrze robiła elementy (jak już zauważyła pomoce:-) Żeby nie robić nic trudnego wymyśliłam sobie,...
treningi
niedziela 18 grudnia 2011, 18:01
dziś głównie prowadziłam, samodzielnie na nic nie wsiadłam.

Rano byliśmy u Sabiny nogi koniom (i kozom:-) poobcinać.
Potem prowadziłam jazdę z Dominiką, pracowałyśmy nad drągami na dużym kole w jogu i...
Wieje!
sobota 17 grudnia 2011, 16:24
I to tak konkretnie, cały dzień dzisiaj!
Ale coś tam robiłyśmy:
rano jeździła Olga na Nicponiu (coraz mniej zepsutych zagalopowań ale jeszcze się zdarza) i Mira na Liberii. Mira zaczyna łapać kontakt na...
Funny i Lutka
czwartek 15 grudnia 2011, 17:35
Lutka zadziwiająco dobrze! Jeździłam na polu ale "po całym placu" i dobrze było:-) Raz mi się spłoszyła ale bez problemu dała się przytrzymać, trochę wiozła z ruchu w lewo i wstrzymywała się od ruchu w lewo i od stajni....
Dominika:-)
środa 14 grudnia 2011, 17:12
się obudziła (a już myślałam, że zapadła w sen zimowy:-))) i była dziś na trening:-)
Fajnie Funny chodziła, całe szczęście zdołałam ją wczoraj wziąć (po dniu przerwy, bo przedwczoraj wzięłam tylko Lutkę)....
Twardo!
niedziela 11 grudnia 2011, 17:00
Przymroziło w nocy i w sumie cały dzień było dość twardo...

Najpierw wzięłyśmy Lakotę, ze względu na podłoże poszłyśmy z nią na pole i tam, po rozprężeniu Olga usiadła na nią, ale ubezpieczałam ją na...
Teren
sobota 10 grudnia 2011, 17:34
zastanawiałam się na czym pojechać ale w końcu wzięłam Jamajkę, nie Funny.
Bałam się, że Flora (z Renatą na grzbiecie) nie da rady kondycyjnie, jak Funny się podkręci...
Jeszcze Mira była na Alkmenie. Fryzik...
Lutka robi postępy:-)
piątek 9 grudnia 2011, 17:39
Ale uczciwie muszę przyznać, że udało mi się trafić chyba jedyny moment w ciągu dnia kiedy nie wiało!
Rozprężałam krótko, wsiadłam, ruszyła do tyłu, krzyknęłam na nią to położyła ucho i poszła do przodu....
Doby dzień Lutki
czwartek 8 grudnia 2011, 20:19
mimo wiatru!
Na lonży chodziła jak zawsze, czyli gapiła się, trochę się płoszyła i wstrzymywała sie od ruchu ale dość szybko się uspokoiła. Wsiadłam, ruszyła do przodu! co prawda nie czekając na łydkę ale do...
dziś wszystko!
środa 7 grudnia 2011, 17:24
zdążyłam! tzn wszystko to co biorę ostatnio, bo jak bym dała rade to jeszcze trochę młodych do wzięcia by się znalazło:-)))

Alkmena w wozie, bardzo ładnie. Nawet już stoi całkiem solidnie.

Lutka...
Lutka i Funny
wtorek 6 grudnia 2011, 17:29
tylko dziś, bo pół dnia zajęły nam poszukiwania...grzałki do termy! Niech żyją małe miasteczka...

Lutka całkiem dobrze (jak na nią). Rozprężałam stosunkowo krótko, wsiadłam, cofnęła się ale zaraz poszła...
dalej wieje i pada
poniedziałek 5 grudnia 2011, 17:03
słowem paskudna pogoda.
Alkmena poszła do wozu, jak zawsze dobrze, aczkolwiek wiatr ją trochę podniecił, troszke się płoszyła.

Lutka
Ciężko mi się z nią pracowało, pogoda. Długo rozprężałam,...
Film z Jamajką
niedziela 4 grudnia 2011, 17:01
http://www.youtube.com/watch?v=pF8YODurxAg
z przejazdu w Golędzinowie

A oprócz tego pojechałam dziś na Funny w teren!
Całe szczęście, że nie miałam nikogo początkującego ze sobą, bo zachowywała...
Tylko Funny
sobota 3 grudnia 2011, 19:51
dziś wzięłam, jazdy prowadziłam.
I Alkmena w wozie chodziła, bardzo dobrze.

Funny na placu, gorzej mi się jeździło niż na polu, ogólnie mało skupiona i umyśliła sobie odkopywanie na prawą ostrogę!...
a dzis gorzej...
piątek 2 grudnia 2011, 16:49
Zdecydowanie źle dziś było. Nie wsiadłam w ogóle, pracowałam tylko na lonży. Nie mogłam jej uspokoić, cały czas się gapiła i płoszyła. Tzn uspokajała się w kłusie albo w galopie, zaczynała na mnie patrzeć i okazywac...
Lutka całkiem, całkiem!
czwartek 1 grudnia 2011, 16:36
W czasie rozprężenia usiłowała się gapić ale szybko dość (jak na nią) dała spokój. Wsiadłam i ruszyłyśmy do przodu! Pierwszy raz odkąd wyszłam na plac! I chodziła tez dobrze, nie było płoszenia się ani parkowania w...
Lutka lepiej
środa 30 listopada 2011, 17:46
ale zupełnie inaczej ją rozprężałam. Wczoraj starałam się raczej ją wyciszyć, dziś podeszłam do pracy wręcz agresywnie, tak żeby podkreślić dominację. Nie przeciągała się ze mną na lonży, ogólnie była lepsza niż...
powiał wietrzyk
wtorek 29 listopada 2011, 20:10
i zjadł nam internet na 2 dni (bo my po linii telefonicznej) ale już żyjemy:-)
Innych strat brak (spowodowanych wiatrem, bo mamy straty samochodowo-przyczepowe!)

Konie pracowały:
wczoraj Lutka jeszcze na...
teren
niedziela 27 listopada 2011, 16:57
Wykorzystałyśmy wciąż jeszcze ciepłą pogodę i pojechałyśmy w długi teren. Olga na Alkmenie prawie przez cały czas jechała na czoło, bardzo fajnie fryzik szła. Pomimo tego, że długo w terenie nie była całkiem spokojna....
I dziś dobrze:-)
sobota 26 listopada 2011, 20:06
pomimo trudnej dla niej, wietrznej pogody! Nie wyszłam jeszcze z kółka (wiatr) ale bardzo fajna była. Robiłyśmy przejścia aż do uzyskania całkowitej lekkości. Od początku fajnie pracowała (ale cofnąć się 2 kroki jak na...
Lutka super!
piątek 25 listopada 2011, 20:06
Pomimo przerwy! Wyszłam z nią na kółko, osiodłana moim westernem. Trochę sobie musiała polatać ale uważała na mnie, współpracowała. Wsiadłam od razu z palcatem. Zrobiła ze dwa kroki do tyłu po czym spokojnie ruszyła (no...
I Nicpoń
czwartek 24 listopada 2011, 16:28
też po przerwie:-)
Załapał się dziś, bo miałam taką chwilę akurat na kucyka, bo po kobyłę którąś nie zdażyła bym pójść (znowu podróżuję dziś autem wte i wewte, ja już nie chcę!)
Pracowałam z nim w...
Moje kobyły po przerwie
środa 23 listopada 2011, 17:47
Funny bardzo dobry trening dziś zrobiła.
Od początku bardzo przyjemna w pysku, gięła się na obie strony, przepuszczalna, słowem miodzio:-) Troszkę porobiłyśmy pracy na ósemce, troszkę dodania/skrócenia w kłusie i w...
Funny i Alkmena
wtorek 22 listopada 2011, 17:47
Dla odmiany dziś Tomek pojechał robić kopyta i ja byłam sama. I jeszcze się nie najlepiej czułam, w efekcie wzięłam tylko pensjonatowe kobyły.

Funny: na polu, dalej "męczyłyśmy" zgięcie, zwłaszcza w lewo...
tylko Funny
poniedziałek 21 listopada 2011, 19:20
bo jeszcze musiałam do Wrocławia pojechać. Funny miała dziś niezaspokojoną potrzebę ruchu:-) czyli musiała sobie polatać:-) Wygalopowałam ją (na lewo) bo nie mogłam tempa wyregulować, stwierdziłam że nie ma sensu się z...
Lutka w końcu dobrze!
niedziela 20 listopada 2011, 16:47
I to i wczoraj i dziś! Pomimo przerwy! bardzo się cieszę, w końcu coś zaczyna wychodzić!
Wczoraj po dość długim rozprężeniu wsiadłam (w ściemniało się już) i od początku była bardzo spokonka. Ruszyła bez...
Filmy z Mistrzostw Dolnego Śląska
piątek 18 listopada 2011, 19:46
http://www.youtube.com/user/Theatheriss#g/u

Dziś wchodziłam do pracy z kobyłami po przerwie.
Przerwa wynikła z przyczyn rodzinnych od niedzieli konie nie chodziły za wyjątkiem Alkmeny (którą jeździł...
Dzień filmowca:-)
sobota 12 listopada 2011, 19:02
Czyli kręciliśmy konne sceny potrzebne Grześkowi:-) Jako gwiazdy filmowe wystąpiły Golas i Liberia:-)
I przyjechały filmy z Mistrzostw, już tylko Olga musi je powrzucać!

Treningi mi trochę "upadły" przez...
Lutka i Funny
czwartek 10 listopada 2011, 18:41
dziś tylko, bo potem mieliśmy problemy techniczne (samochodowe). Tzn wysypał się samochód (nie nasz:-))) i usiłowaliśmy go reanimować ale pacjent zmarł:-)

Lutka dziś wyjątkowo rozproszona, cały czas gdzieś...
Jamajka i popiół!
środa 9 listopada 2011, 16:31
Byłam dziś (dla odmiany:-)))) w terenie z Renatą i spotkałyśmy takie duże kupy popiołu (ktoś czyścił rów i palił gałęzie). Oczywiście Orzeszek doszła do wniosku, że to bardzo niebezpieczne jest i za nic w świecie nie da...
Flora zrobiła baranka!
wtorek 8 listopada 2011, 18:19
Byłysmy dziś z Anią (dla odmiany:-))) w terenie i w zagalopowaniu Fryz uczynił baaaraaankaaaa. Trwał on chyba dłużej niż napisanie tego:-)) Taki baaaardzo zwolniony baranek:-) Przekomiczny. A potem mojemu Orzeszkowi przyszło do...
Nicpoń w oponie!
poniedziałek 7 listopada 2011, 16:54
Bardzo spokojnie. W pierwszym momencie nie bardzo wiedział co ma zrobić (ewidentnie musiał pomyśleć:-) ale dość łatwo go namówiłam żeby ruszył. Poszedł stępem, tylko początkowo nie bardzo się dał poprowadzić w...
Agnieszka NA Alenie:-)
niedziela 6 listopada 2011, 17:37
Przejechała dzielnie całe pół kółka:-) Rozprężyła go sobie na lonży, wsiadła i pojechała:-) Taki trening to lubię:-)

A poza tym dla odmiany byłyśmy w terenie:-)))) z Agnieszką na Golasie i Gabrysią na...
Nie teren!
sobota 5 listopada 2011, 17:31
Agnieszka oglądała dziś mój trening z Alenem, robiłam to co wczoraj, bardzo fajnie wyszło. Koń całkiem dobrze chodzi pod jeźdźcem stępem:-) I całkowicie spokojny był w ciągu całego treningu.

Na Golasie...
Palec!
piątek 4 listopada 2011, 18:24
Mi Flora chciała odgryźć! I nawet jej się nieźle udało! Przy okazji tarnikowania zębów... Solidną dziurę mam...

W efekcie jeździłam dziś , ale strasznie niezgrabnie mi to szło! I musiałam trzymać wodze od...
I znowu teren:-)
środa 2 listopada 2011, 18:39
tym razem z Renatą na Florze:-) Mój Orzeszek dla odmiany bał się traktora na polu w sąsiedniej wsi:-) Czyli wszystko w normie:-) A dlaczego Jamajka została Orzeszkiem? To długa historia, podpowiadam że chodzi o rozmiar...
Nicpoń w terenie!
wtorek 1 listopada 2011, 19:44
Pierwszy raz!
A obiecane foty kucyka małego na naszym facebuku:
http://www.facebook.com/pages/Jazda-konna-w-stylu-western-i-angielskim-White-Mare/119148834829665?sk=photos
Kucyk w terenie odważniejszy niż...
dla odmiany teren:-)
poniedziałek 31 października 2011, 16:58
W którym byłam z Gabrysią na Prosiaku i Mirą na Liberii. Oczywiście moją kobyłę atakowały całe stada potworów (czyli traktorów:-) samochodów innych takich. Ale najgroźniejsze to były 2 baniaki takie 5 litrowe, plastikowe...
A nawet jechałam:-)
niedziela 30 października 2011, 20:17
Po rozprężeniu na kółku luzem wsiadłam. Bez problemu ruszyła stępem, dość łatwo przyszła do ręki. Pojeździłyśmy stępem na obie strony i zrobiłyśmy zatrzymanie i ruszenie stępem w ręku. Duża poprawa przyjęcia...
siedziałam na Lutce:-)
sobota 29 października 2011, 18:37
Wczoraj ją lonżowałam na placu i było całkiem nieźle, a na wypinaczach nawet bardzo dobrze. Dziś rozprężyłam ją luzem na kółku i jak się uspokoiła w pełni wsiadłam, posiedziałam zsiadłam. Potraktuję ją po tej...
trochę mokrzej
czwartek 27 października 2011, 19:23
ale podłoże na placu jeszcze nie najgorsze.
Wczoraj pracowałam z młodzieżą
Lutka trochę lepiej. Nie płoszyła się już, ale mocno rozproszona, bardzo nierówno odpowiadała na sygnały. Na wypinaczach dobrze. Za...
Jeszcze ładnie:-)
wtorek 25 października 2011, 19:22
dziś było, pod wieczór się zaczęło chmurzyć i pokapywać.
Pracowałam z młodymi.

Lutka: trochę lepiej, jeszcze się płoszyła i wyłączała, ale tylko momentami. Doszłyśmy tym razem do wypinaczy:-)...
Foty Jamajki
poniedziałek 24 października 2011, 20:47
http://re-volta.pl/galeria/album/2497
czyli jak moja kobyła zaczęła pracować zadem! Aż sama jestem zdziwiona, że to tak fajnie wygląda:-)
I nawet nam się udało zrobić czyste zmiany na obie strony, co mam...
Nicpoń ciągnie:-)
piątek 21 października 2011, 18:53
jak na razie Tomka na butach:-) zupełnie spokojnie i dość pewnie. Tzn w pierwszym momencie się zawahał, nie wiedział co tak w zasadzie ma zrobić:-) Czyli chęć ciągnięcia troszkę gorsza niż np u Jaspisa ale też całkiem...
Lutka
czwartek 20 października 2011, 20:04
Wczoraj miałyśmy katastrofę na lonży: diaboł w krzakach był tak porażający, ze kontakt z koniem całkowicie mi się urwał! Normalnie nic, zero porozumienia, zero współpracy. Zwiewać mi usiłowała, zatrzymywała się na...
Funny:-)
wtorek 18 października 2011, 19:22
wreszcie wzięłam! I nic jej nie odpadło! Wypinałam ją, trójkątami ale trochę wyżej. Dobrze, aczkolwiek w pierwszym momencie trochę się zdenerwowała: coś nowego było. I na początku musiała troszkę polatać:-)
Agnieszka i Alen
poniedziałek 17 października 2011, 19:32
Agnieszka dziś sama lonżowała Alena i nawet fajnie to wyszło:-) Wyszłyśmy na kółko, koń chodził od początku bardzo spokojnie i nawet dość uważny był. Pomimo drobnych błędów Agnieszki komunikacja całkiem dobra. Plan...
kolejny teren:-)
niedziela 16 października 2011, 20:32
Z Agnieszką na Golasie i Gabrysią na Prosiaku. Bardzo przyjemny terenik, konie fajnie szły. Tzn moja jak zwykle, krowy nas zaatakowały itd... A Golasa zaatakowała kupa piachu:-) Tylko Prosiak nic nie atakowało:-) Zmiany nam...
kopyta u Agnieszki
sobota 15 października 2011, 18:29
dziś były w programie, więc w domu "program minimum" tzn:
Alen-dobrze, nawet już podtrzymuje galop przez kilka kółek (np tak ze trzy:-) prawie nie ciągnął na lonży. Jeszcze bym chętnie widziała łatwiejsze obniżanie...
Mróz!
piątek 14 października 2011, 18:44
w nocy! Rano zimno było, ręce marzły, jesień albo co:-)

Lonżowałam Lutkę i odniosłam sukces: poszła stępem po zapięciu wypinaczy i stała spokojnie jak je zapinałam! Ale tylko w lewo:-) W prawo jeszcze się...
I dobre treningi:-)
czwartek 13 października 2011, 19:16
Alena oczywiście:-)
I wczoraj i dziś był fajny. Wędzidło proste okazało się bardzo dobre. Nie memłał już i nie przekładał języka. Coraz posłuszniejszy, dziś w prawo już w zasadzie w ogóle nie ciągnął, w lewo...
zacięcie Alena
wtorek 11 października 2011, 19:39
Dwa nowe elementy dziś wprowadziłam: nowe miejsce (po placu można łódką pływać) i wędzidło w pysku.
Wędzidło wzięłam podwójnie łamane i chyba nie trafiłam: bardzo je memłał i wykładał język, a w momentach...
wsiadłam na Funny:-)
poniedziałek 10 października 2011, 19:19
Wreszcie:-) wygoiło się na tym mostku. Rozprężyłam dość krótko na lonży i wsiadłam. Bardzo grzeczna:-) Luźna w szyi, przyjemna w pysku-bajka:-) POjeździłam dość krótko kłusem, fajne też były przejścia. Przerwa...
terenik
niedziela 9 października 2011, 21:43
taki sobie terenik zrobiłyśmy z Agnieszką. Pogoda była niepewna, więc kręciłyśmy się blisko domu. Ale jakie fajne ściernisko spotkałyśmy:-)
Alen dziś z siodłem na grzbiecie biegał, całkiem spokojnie. Całkiem...
Prosiak w pojedynkę:-)
sobota 8 października 2011, 19:05
Rozprężona w bronach, poszła zupełnie bezstresowo. Wóz pusty, bo ona poprzednio (ale to poprzednio to gdzieś w zeszłym roku było chyba) nie chciała ruszyć sama. Tym razem było całkowicie bezstresowo. Dzielny kucyk:-)
...
nasze młode
czwartek 6 października 2011, 22:00
wreszcie zdołałam wziąć:-)
w sumie ze wszystkimi robiłam to samo-trzymanie tempa i koła na lonży. Przy czym Lakota przekonywała mnie, że ona potrafi się poruszać WYŁĄCZNIE galopem, Lutka dla odmiany boczyła się na...
Alen na lonży
środa 5 października 2011, 20:32
Zdecydowanie jest to koń zimny a opór ma formę wstrzymywania się od ruchu. W lewo było nawet nieźle, trochę musiałam go wyganiać, żeby trzymał koło bo wpychał sie na mnie. Natomiast w prawo-utknął. nie bede biegał i...
Alen
wtorek 4 października 2011, 19:55
czyli przywieźliśmy nowego konia do treningu. 2,5 roku, robić będziemy posłuszeństwo ogólne i początek oprzęgania. Koń raczej spokojny, chłodnego temperamentu, nie płochliwy, myślący, raczej uparty (apostrzeżenia na...
Olga Mistrzem Polski :-)
poniedziałek 3 października 2011, 19:50
w trailu oczywiście!
Ha!

A oprócz tego jeszcze była trzecia w WH i 5 w WP.
Wreszcie Prosiak poszła dobry przejazd! 205,5 pktu i tylko jedno -1/2 z ocen ogólnych! Od 3 sędziów!
Ciekawostka: Olga...
końcówka:-)
wtorek 27 września 2011, 20:25
czyli już zostały 2 dni tylko:-)
Liberia dziś lepiej zmiany, bez podskoków już. Przejechałam całego S i nawet nic nie pomyliłam:-) I uliczka nam wychodzi!!!
Dominika dalej męczyła traila, zaczęło wychodzić. A...
przed Mistrzostwami
poniedziałek 26 września 2011, 19:21
Cały codzienny trening teraz zostawiłam, chodziły tylko Golas i Liberia.
Na Golasie rano jeździła Agnieszka a po południu Tomek z Dominiką prowadził trening na torze traila do Mistrzostw. Trochę się Synek z Dominika...
MEC wygrany!
niedziela 25 września 2011, 22:30
przez naszą ekipę!
Arek powiedział, że pierwszy raz odkąd jest rozgrywany:-)

Nam poszło...niezbyt.
W WH nieporozumienie z odczytaniem schematu spowodowało, że Olga zajęła 6 miejsce po dobrym...
ekipa:-)
wtorek 20 września 2011, 20:07
Już znamy skład ekipy naszej na Mistrzostwa:-) Jedziemy w końcu w 3 konie, bo jeszcze Dominika na Golasie jedzie na AMP:-) No i są już schematy:-)

A my zbieramy się na MEC!

Dziś byłam sama w stajni...
Navajo odwieziony
poniedziałek 19 września 2011, 20:18
Dziś dokonałyśmy zamiany chłopaków i Navajo wrócił do Sabiny (ciąg dalszy treningu na wiosnę) a Wermut wrócił do nas. Zastanawiamy sie nad kastracją bo wtedy mógłby chodzić ze stadem na łąkę.

Dziś...
Jamajka w L4
niedziela 18 września 2011, 19:44
No dotarłyśmy na ujeżdżenie! Nic się nam nie zepsuło, zawodów nam nie odwołali i tylko zaraz jak wyprowadziłam konia z przyczepy to zaczął lać deszcz:-) Ale zaraz przestał:-) Tyle, że siodłaliśmy mokrego konia i...
Dominika i trail:-)
piątek 16 września 2011, 20:42
Czyli trening na Golasie. Nawet wychodziło, z jednym galopem był problem. Pracowałyśmy wg Olgo schematu na MEC, trochę ułatwionego, bo nie chciało mi się przestawiać. Golas fajnie patrzył na dragi, nawet skupiony chodził,...
wiatr
czwartek 15 września 2011, 20:25
dla odmiany dziś duło tak, że mało głowy nie urwało. A przy tym słońce, dość ciepło, tylko efekt był taki że konie się płoszyły, wszystkie nie tylko Jamajka.
jamajka znowu okropnie (tzn co do płoszenia się, bo...
Alkmena bez rozprężenia:-)
środa 14 września 2011, 19:59
I bardzo ładnie szła. Troszke może się bardziej boczyła ale różnica minimalna. Już się dało prawie przez całą Wierzbinę kłusem przejechać:-) Troche gorzej stała tzn raz jej się zachciało pocofać wóz. Ale generalnie...
Jamajka widzi duchy!
wtorek 13 września 2011, 20:23
Najpierw zaatakował ją traktor z Orkanem (tzn traktor grzecznie sobie jechał drogą) i efekt tego był taki, że nie pozwoliła MI się dotknąć! Zachowała się tak, jakbym nagle się stała tygrysem co najmniej! Tzn prowadził ją...
Wyskoczki!
poniedziałek 12 września 2011, 21:01
sobie wyhodowaliśmy! Sztuk 3! Lakota i Lutka wyskoczyły sobie z łąki, najpierw druty były lekko obwisłe, połapałyśmy (jeszcze była Jamajka luzem ale ona to wyłazi a nie wyskakuje). Poprawiłyśmy pastucha, poszłam...
ciężki weekend
niedziela 11 września 2011, 19:26
miałam, bo upał sie zrobił i tłum ludzi na jazdy:-) Niby fajnie, ale zmęczona jestem okrutnie.
Z treningów: Ola brała młode. Lakota i NIcpoń bardzo dobrze. Kucykiem Olga zaczęła robić zwroty, chody boczne w stępie....
Navajo dobrze
piątek 9 września 2011, 21:00
Dziś już zdecydowanie latał i nic mu tam nie krwawiło, jednym słowem dobrze jest.

Funny już chciałam siodłać to sobie jakimś cudem oskrobała tylną nogę. Nic poważnego, lekko zdarta skóra ale jest nieznaczna...
Alkmena w pojedynkę
czwartek 8 września 2011, 20:34
trochę przymuszeni koniecznością (Prosiak ma stać jeszcze) założyliśmy wreszcie Alkmenę w pojedynkę. Poszła jak stary koń:-) Rozprężona dość solidnie w bronach (znowu miałyśmy odmienne zdanie na temat skręcania w lewo)...
Nicpoń w półszorku
wtorek 6 września 2011, 20:47
Wzięłam go dziś (tak mi wyszło organizacyjnie) i latał jak czubek:-) I "trochę" się przeciągał ze mną przy okazji. Pasy (przypięte tak, że mu się majtały koło stawów skokowych) nie robiły na nim wrażenia, chyba bardziej...
Wróblewo 2
poniedziałek 5 września 2011, 20:11
czyli powrót Golasa. Wyjazd bardzo miły. Szły Fryzy oba (Sara i Sylwia) i Jamajka. Nawet sporo jechałyśmy galopem (jak na Florę) i Fryzica dała radę. Nie gna już tak jak kiedyś a przynajmniej rzadziej jej się to zdarza:-)....
Witaj szkoło:-)
piątek 2 września 2011, 20:10
czyli podsumowanie wakacji:-)

Starty: nie poszły nam organizacyjnie. Z planowanych wyjazdów jeden został odwołany a na drugi nie dotarliśmy z przyczyn technicznych. W efekcie Liberia ma na dziś tylko jeden start wiec...
Navajo
niedziela 28 sierpnia 2011, 20:39
Dziś przyjechałyśmy (z Sarą i Sabiną) wozem z Siodłkowic do nas. Za wozem przyprowadziłyśmy Navajo, który ma być na kastrację i do oprzęgnięcia. Szedł bardzo fajnie, praktycznie bezproblemowo. Natomiast cuduje Harnaś,...
Wróblewo 1
sobota 27 sierpnia 2011, 20:00
czyli właśnie dziś odtransportowałyśmy (na nogach końskich) Golasa do Agnieszki P. Jechało się całkiem nieźle,zwłaszcza w drugą stronę. Chłodniej się zrobiło, zbierało się juz na deszcz (teraz właśnie leje:-) i sporo...
U Siwego
wtorek 23 sierpnia 2011, 21:01
dziś byliśmy, dostał specjalne wkładki i normalne podkowy. Zobaczymy ale po okuciu ruszał sie od razu lepiej, moze uda sie wrócić do pracy:-)

Po drodze byliśmy tez u Sabiny gdzie zrobiłam trening z Navajo w...
Bela wraca do pracy
poniedziałek 22 sierpnia 2011, 22:36
tzn już pracuje, dziś na niej siedziałam (4 trening po przerwie, poprzednie były na lonzy i raz lonża z wypieciem, wypinacze sztywne, do góry) i pojeździłam stępem. Na lonzy chodzi raz lepiej raz gorzej. Bardzo ją wszystko...
owies
wtorek 16 sierpnia 2011, 21:04
dostaliśmy wóz owsa:-) bardzo zachwaszczonego więc przez pół dnia dla odmiany "młynkowaliśmy" owies. I co najlepsze: owies był "w kombajnie" i wysypywaliśmy go bezpośrednio na wóz, bez wyprzegania kobył! I dały radę:-)...
Słoma
poniedziałek 15 sierpnia 2011, 19:56
i jej wożenie jest ostatnio naszym głównym zajęciem:-)

Jesli chodzi o konie to Funny nadal tylko na lonzy ze wzgledu na uczulenie (choc w sumie już dużo lepiej to wygląda)
Bella jeszcze nie pracuje (ale...
Okej odwieziony
sobota 13 sierpnia 2011, 21:28
po drobnych perypetiach z przyczepą (nie nasza) Kolega wylądował w domu. Mam nadzieję, że będzie dobrze:-)

W domu dziś Agnieszka O pojeździła na Golasie (ujeżdzeniowo bo popadało i mokro na placu) a ja Jamajką,...
Nicpoń galopuje:-)
czwartek 11 sierpnia 2011, 23:08
pod jeźdźcem. Bardzo fajna jakośc ruchu, dzis widziałam jak Olga jeździła: bardzo fajna praca zadu, wolny rytm galopu, fajnie to wygląda. To jest dobry koń:-)
na kobyłach jeszcze Olga nie galopuje.
Na Jamajkę...
zimno!
środa 10 sierpnia 2011, 21:58
ładna jesień się nam zrobiła tego lata!
Jakaś dziwna ta pogoda w tym roku.

Olga wczoraj zagalopowała na Nicponiu:-) Mówi, ze jeszcze nie jeździła na koniu o takim wyniosłym galopie:-)
dziś tylko...
po Karpaczu
poniedziałek 8 sierpnia 2011, 21:49
Wczoraj napisałam bardzo długą relację z Karpacza po czym...skasowałam ją sobie! Samodzielnie! Wrrrrrr!

Więc już dziś krótko: na otwartej arenie Prosię chodziło bardzo dobrze a na hali bardzo słabo. Kopała...
przerwa bezinternetowa
wtorek 2 sierpnia 2011, 22:59
nie pisałam bo nam poległ internet ale już powrócił:-)

Przez ten czas (czyli niedziela, pon i wtorek):
Funny wróciła do lekkiej pracy pod jeźdźcem, wczoraj ja wsiadałam na chwilę (rozprężenie na lonzy...
Bela po przerwie
sobota 30 lipca 2011, 22:00
była dzis okropna-płoszyła się, przeciągała w lejcach, ciągneła (mnie-bo Tomek dopiero wrócił z Wałbrzycha) do koni, rżała do koni (może się grzac będzie?) i latała jak czubek-kopyta ją przestały boleć po okuciu i...
żniwa
piątek 29 lipca 2011, 21:38
nam dziś wybitnie pomagały w treningu:-) a w szczególności kombajn po jeden stronie placu a prasa zwijająca po drugiej:-)
Trafiło na Funny i Lutkę. Funny ewidentnie mądrzejsz, tylko "odpaliła wrotki" i pobiegała sobie....
Nugat
czwartek 28 lipca 2011, 22:20
ma pęknięcie kości kopytowej...niestety. Do wyleczenia ale potrwa to...
A kulawizna nieznaczna...
Sezon z głowy na bank, ech.
I jakby tego było mało Liberia tez kuleje, cholera wie czemu, kopytowo to wyglada,...
Okej w długim terenie
środa 27 lipca 2011, 21:06
Pojechałyśmy dziś z Olgą na Prosiaku i Sarą (to ostatni dzień Sary u nas, dziś pojechała do domu) na Alkmenie w taki solidny, długi teren, na górki. Popadało w nocy (całkiem solidnie, na placu znowu zupa) i było dosc...
Bela-cd
wtorek 26 lipca 2011, 21:43
Niestety dziś się numer powtórzył. Łatwiej ustąpiła i kopała trochę bardziej w drugą stronę. Ale kopała niestety. Ustąpiła znacznie szybciej, ogólnie trochę się zdenerwowała ale znacznie mniej niż wczoraj. Niestety to...
wyczyny Beli
poniedziałek 25 lipca 2011, 21:38
Zaczęliśmy sie przymierzać do założenia jej do opony. I w ramach tych przymiarek przyczepiłam sobie linkę do pasów, żeby sprawdzić jak ona ciągnie- ciagnie. Natomiast jak pas ją pociągnął w bok od prawej strony (czyli...
Sara na Jamajce 2
niedziela 24 lipca 2011, 23:26
Znowu mi koni z lekka zbrakło, więc Sara się załapała. Pracowałyśmy nad dosiadem bo zaburzenia równowagi, nawet drobne, bardzo utrudniają komunikację z tym koniem. Dziś już generalnie lepiej Sarze szła zwłaszcza w...
pora deszczowa?:-)
sobota 23 lipca 2011, 21:48
Bo lało przez 3 dni:-) I było 12 stopni! wszystkie konie nam marzły, nawet kucyki (bardzo duza zmiana temperatury, po upałach) tylko Okej nie:-)

Natomiast korzystając z pory deszczowej byłyśmy w terenie z Olgą na...
ulewa
środa 20 lipca 2011, 21:00
taka konkretna była dziś. Rano padało ale tak normalnie, byłyśmy na spacerze w terenie Jamajka, Flora, Alkmena i Nugat. Zrobiłysmy z Mirą galop z Alkmeną (reszta tylko kłusowała) gdzieś tak za 3 razem udało się zagalopowac...
Okej w terenie
wtorek 19 lipca 2011, 22:49
BYłam nim wczoraj, w końcu się wybrałam. Z Olgą na Prosiaku do towarzystwa. Szedł spokojny, na początku gapił sie jak Prosie było dokładnie za nim więc przez chwile kazałam Oldze jechac obok siebie i lekko z tyłu potem już...
zamiana Kali na Belę
niedziela 17 lipca 2011, 21:46
czyli jednego ślązaka oddaliśmy a drugiego przywieźliśmy:-)
Nowy slązor ma na imię Bela i jest po prostu rozpuszczona. Ponoć oprzęgnięta jeszcze nie sprawdzaliśmy. Problem jest chyba głównie w dominacji i...
u Agnieszki
piątek 15 lipca 2011, 21:49
byliśmy dziś.
tomek kopyta robił młodym chłopakom a ja treningi prowadziłam z Darkiem na Whiskim i z Agnieszka na Kalipso. Fajnie młody chodzi:-)

W domu znowu cały tabun szkółek. Na Okeju jeździł Tomek,...
Sara na Jamajce
czwartek 14 lipca 2011, 21:56
jest chyba dziś wydarzeniem dnia!:-)
Całkiem fajnie dały sobie rade, troche moja kobyła była zdziwiona momentami Np ja Sara nie mogła usiąść w pełnym siadzie:-) i falowała zamiast siedzieć:-) Ale galopy bardzo dobre,...
filmy z Okejem
środa 13 lipca 2011, 21:08
dziś "dokrętka" była, bo wczoraj nie wszystko nam sie udało nakrecić a poza tym koń mi niezbyt dobrze chodził.
Dziś chodził fajnie, tylko zatrzymania trochę gorsze. Zadowolona z niego jestem:-) Jak sie filmy zrzucą to...
tabuny szkółek!
wtorek 12 lipca 2011, 22:31
W efekcie to co tylko mogło, to chodziło na szkółce.

Okej na wędzidle dziś. Zapomniałam sobie nachrapnika wziąć i nie najlepiej mi się jeździło. Bez nachrapnika on otwiera pysk i wtedy sie wiesza. Nie miałam...
Okej i ostrogi westernowe
poniedziałek 11 lipca 2011, 23:01
Wczoraj jeździłam jeszcze w ostrogach angielskich, dziś wzięłam westernowe, dość łagodne. Ale okazały się za ostre, koń zamiast iść do przodu to mi się zatrzymywał na ostrogę:-) Nie kopał ale złościł się, nie będę...
Okej i ostrogi 2
niedziela 10 lipca 2011, 01:04
Wczoraj był po prostu świetny:-)
Ale byliśmy sami na placu. Na ostrogi nie odbija, nawet ja mu sie tą ostrogą tak konkretnie :-) Trochę słabo i szedł od łydki (stąd ostrogi się przydały) ale bardzo fajnie galopował,...
Okej i ostrogi
czwartek 7 lipca 2011, 21:30
odważyłam się wreszcie założyć ostrogi (bałam się, że będzie zadem odbijał) i było dobrze! Tzn ogólnie chodził...tak sobie, był spokojny ale nieuważny, bąki bardzo cięły i to go zajmowało znacznie bardziej niz praca....
Nicpoń z wędzidłem
środa 6 lipca 2011, 20:32
Chodził ładnie. tzn wędzidło tylko było sobie w pysku, podwójnie łamane, średnio grube. Za dłuie jest na niego trochę najkrótsze wędzidło jakie mamy, ubraliśmy je w gumy i pasuje jako tako, ale trzeba mu będzie cos kupić...
zawody popłyneły w dal!
poniedziałek 4 lipca 2011, 21:22
Czyli zostały odwołane z powodu gwałtownych opadów deszczu!
No fatum, jak nic!
przy okazji chce pochwalić organizatorów bo informowali telefonicznie o odwołaniu zawodów:-)

Ale lało faktycznie...
przed zawodami
sobota 2 lipca 2011, 21:16
Znowu pogoda mi mówi, że jadę na ujeżdżenie-czyli leje od rana:-)
Jamajką byłam w terenie i potem tak "z marszu" przejechałam sobie czworobok i było bardzo fajnie. Mam jechać jutro L1 i P3.

Okej za to mi...
powrót Sabiny
piątek 1 lipca 2011, 22:06
Z przyczyn organizacyjnych Sabina zdecydowała się wrócić do domu i dziś całe towarzystwo woziłam. Czuję się spełniona jako łowca owiec:-) Wybitnie brakowało mi dziś umiejętności rzucania lassem:-)

Navajo...
kastracja Nicponia
środa 29 czerwca 2011, 21:38
Dziś była.
przy okazji wet wymacał u Nugata ścięgno międzykostne, nieznaczna reakcja bólowa. On juz praktycznie nie kuleje (dopiero po probie zginania na dół było widać. Dobrze, że tylko to powinien się wyleczyć....
Wreszcie w domu:-)
wtorek 28 czerwca 2011, 21:32
Prawie cały dzień:-)
Tzn ja bo Tomek dla odmiany pojechał jakies kopyta robić:-)

A ja sobie na spokojnie wzięłam Jamajkę , pobiegałyśmy trochę po placu i na chwilę wsiadłam (ona od czwartku nie...
Funny we Wrocławiu
poniedziałek 27 czerwca 2011, 21:20
Funny ma za sobą drugi wyjazd na zawody:-) Było dużo lepiej niż poprzednim razem. Wyszło tak, że Dominika rozprężała bo startowała pierwsza. Dała radę :-) Koń był bez porównania spokojniejszy niż poprzednim razem, jeszcze...
Ścinawa
sobota 25 czerwca 2011, 22:36
Byliśmy dziś na prowadzankach na festynie w Ścinawie, tylko z Prosiakiem, bo Nugat niestety nadal kulawy. Bardzo trudne warunki, bo mało miejsca, ciężko się chodziło. Najbardziej przeszkadzała nam taka karuzela która pojawiała...
rajd do Sabiny
piątek 24 czerwca 2011, 21:45
http://www.facebook.com/media/set/?set=a.138242416253640.34859.119148834829665

Tam foty są :-) Przy okazji zapraszam na profil stajni-Olga nas "uwidoczniła" na facebuku:-)

Jechało sie bardzo fajnie,...
Alkmena w terenie
wtorek 21 czerwca 2011, 22:42
Tomek nią dziś pojechał, z Mirą na Florze do towarzystwa i dobrze było. Tylko gryzie:-) tzn bąki, nie Alkmena:-)

Ja pojeździłam Jamajkę, elektryczna dziś była po 2 dniach przerwy a jakie kłusy nam...
Harnaś
poniedziałek 20 czerwca 2011, 21:51
wczoraj przyjechałyśmy Harnasiem od Sabiny z domu na obecne miejsce pobytu (tak może z 5 km:-) wozem. Kucyk był założony do wozu po raz pierwszy od zeszłego roku, bo jesienią złapał kontuzję i dopiero teraz udało się go...
konie zielone:-)
sobota 18 czerwca 2011, 21:12
przebiegły galopem:-)
Bo pomalowaliśmy wszystko na zielono-jakis taki preparat na owady kupilismy, ponoć o przedłużonym działaniu (teoretycznie ma być na miesiąc ale w cuda to ja nie wierzę) i jest on radośnie zielony:-)...
bąki i inne paskudztwa
czwartek 16 czerwca 2011, 20:48
są dziś zdecydowanie tematem dnia... cały czas zbiera się na deszcz ale nie pada, duchota okrutna i owady wszelkie niezmiernie napastliwe.
W efekcie Funny tylko lonżowałam i całe szczeście bo miotała się dzis jak...
lepiej
środa 15 czerwca 2011, 21:54
Okej dziś bardzo dobrze, ale był sam na placu. Zdecydowanie chodzi o obecność innego konia-jak jest sam jest bardzo przyjemny. Mały problem mielismy z zagalopowaniem na prawą nogę, ogólnie starał sie współpracować. Jak juz...
Kala na placu
wtorek 14 czerwca 2011, 22:39
pierwszy raz, bardzo fajnie chodziła. tomek ją rozprężył na placu w lejcach i od razu na placu wsiadł. fajnie szła do przodu, całkowicie spokojna i posłuszna. ładnie to wyglądało:-)

Jaspis też bardzo dobrze,...
zły dzień Okeja
poniedziałek 13 czerwca 2011, 22:07
Stawiał mi się dziś i ciągał...było po dniu przerwy i nie był sam-jednocześnie Tomek na Alkmenie jeździł (bardzo fajnie chodziła, koła w galopie robili) i co się Fryzik do nas zblizył to ten mnie za nią ciągnąć...
Sabina przeprowadzona
niedziela 12 czerwca 2011, 21:10
czyli wywiozłam kucyki do lasu:-)
Młode weszły do przyczepy "z marszu" no Navajo troszkę popchnęłam:-) A Harnaś nie bardzo chciał się załadować. Najwyraźniej jakies złe skojarzenia ma z podróżowaniem w przyczepie...
trening u Krzyśka
sobota 11 czerwca 2011, 22:51
prowadziłam. 3 letnia kobyłka, kolejny ślązor, ponoć oprzęgnięta. W każdym razie straszny "taran". W ogóle nie szanuje człowieka, wpycha się albo wyrywa. Ale daje nogi:-) Pracowałam tylko na lonży, tam nie ma warunków żeby...
Lutka dała się związać!
piątek 10 czerwca 2011, 23:58
A nawet pokryć!
Tylko nie od razu, trzeba się było troche popieścić:-)
Ale linki ewidentnie zaakceptowała po 2 treningach!
I wsiadła do przyczepy, w domu prawie z marszu, od ogiera trochę mniej...
zły dzień JAspisa
czwartek 9 czerwca 2011, 20:49
Dawno tak źle nie chodził, normalnie bunt prawie taki jak na początku! Płoszył się i wyrywał, prawie mu się udało rozjechać mnie bronami, zwiałam w ostatniej chwili! Za dużo go chwaliłam ostatnio!
Przerwa się tak...
Lutka i linka!
czwartek 9 czerwca 2011, 12:01
Słuchajcie, chyba dokonałam odkrycia! No w każdym razie jak dla mnie to jest odkrycie!

Wymyśliliśmy, żeby Lutkę pokryć. I w związku z tym stwierdziłam, że muszę ją poprzyzwyczajać do linek, bo ona nie pozwala...
albo i nie...
środa 8 czerwca 2011, 23:19
bo dziś sie zacięliśmy na zagalopowaniu. Ewidentnie wiedział o co mi chodzi i stwierdził że on NIE CHCE! A konkretnie zamiast zagalopować zatrzymał się i zaczął odkopywac na łydkę. Zaopatrzyłam się w bacik i przekonałam...
porozumienie z Okejem???
wtorek 7 czerwca 2011, 20:34
Chyba! W końcu! Bo i wczorajszy i dzisiejszy trening bardzo dobry. Dziś w zasadzie nie miałam co robić z ziemi (wczoraj minimalnie sie spróbował ale bardzo szybko ustąpił), od poczatku był posłuszny, nawet się zatrzymywał...
upał
niedziela 5 czerwca 2011, 21:34
i usmażyłam się na cacy:-) Wyglądam jak różowa świnka aktualnie:-)

Dziś wszystko chodziło, tyle że Alkmena tylko na lonży (ona sobie wczoraj mocno w d.... dała, więc dziś ulgowo)
Z Jaspisem Sabina...
siano
sobota 4 czerwca 2011, 21:02
nas dziś zaatakowało:-) i trzeba było je wrzucać na strych:-)
W efekcie nie wzięłam Okeja.
A Funny nie wzięłam celowo, rano dało się jeszcze dopatrzeć jakiejs nieregularności.
Nie chodził też Jaspis.
Jaspis w wozie 3
piątek 3 czerwca 2011, 22:02
bardzo spokojnie już chodził, całkiem bezstresowo. Jeszcze go rozprężałam w bronach, dziś już dość grzeczny od razu.

Na Jamajkę siadłam, bardzo fajnie chodziła, dynamicznie i w pomocach. Nie robiłam...
pokazy w Ścinawie
czwartek 2 czerwca 2011, 21:21
robilismy (a bardziej robiłyśmy bo w składzie: Olga na Nugacie, Mira na Prosiaku, Dominika na Golasie i ja na Liberii) na festynie dla dzieci. Ciężko było bo twardo i nierówno, musiałyśmy na bierząco zmieniać plany bo czesci...
Jaspis w wozie 2
poniedziałek 30 maja 2011, 21:25
Założyliśmy go dziś drugi raz, też z Nugatem. W bronach chodził bardzo źle (płoszył sie uporczywie) za to w wozie bardzo dobrze. Spokojny już, zakłusowaliśmy na chwilę, mocno szedł ale spokojny był.

Funny...
debiut Jamajki
poniedziałek 30 maja 2011, 00:16
oczywiście z przygodami!
Ja nie wiem, czy to ma być delikatna sugestia, żebym już nie jeździła ujeżdzenia???:-)
Przerabiałam już odwołane zawody, śnieżycę to teraz...owszem konkurs pojechałam ale koń mi...
Jaspis w wozie:-)
czwartek 26 maja 2011, 21:08
z Nugatem, po rozprężeniu w bronach. Troszkę złapał stresa, ale w sumie nic nie zrobił. Kręcił się trochę przy zakładaniu, raz się spłoszył bo sarna z rzepaku wyskoczyła, dał się zatrzymać. Ciągnął bardzo ambitnie...
nowy koń
środa 25 maja 2011, 21:03
A konkretnie kobyła. Ślązor, ładna, w dość starym typie, 3 lata. Długa, jak to ślązor. Dość myśląca na pierwszy rzut oka:-) Wczoraj wieczorem przyjechała, do podstawowej pracy pod siodło i też do west! Coś ostatnio same...
rozruchy
wtorek 24 maja 2011, 21:06
czyli powroty do pracy po przerwie. Tzn to co było na zawodach odpoczywa (za wyjątkiem Prosiaka, która poszła w wozie z Alkmeną).
Alkmena fajnie jak na taką przerwę: trochę się boczyła, troszkę płoszyła i nie...
po zawodach
poniedziałek 23 maja 2011, 21:16
Rozpoczęcie sezonu mamy za sobą:-)

Olga jednak nie pomyliła schematu w trailu:-)
I wreszcie Mira pojechała tak jak trzeba-jej przejazd w WH był naprawdę dobry! Koń trzymał ramę, wszystkie przejścia bardzo...
Funny we Wrocławiu
czwartek 19 maja 2011, 22:55
zawieziona w zasadzie bezstresowo. Weszła dość dobrze, kopnęła w rurę przy zamykaniu i tyle. Stała nieźle.
Na treningu bardzo fajna, aczkolwiek nie obeszło sie bez atrakcji: najpierw na lonzy w specyficzny sposób...
Funny we wsi
środa 18 maja 2011, 21:51
Pojechałyśmy z Dominiką do Brzózki, Funny bardzo fajnie, Jamajka więcej kombinowała chyba:-) Przyjemny terenik, bąki jeszcze do wytrzymania ale już są...

Rano lonżowałam konika i ubrałam go w siodło. Bardzo...
WH przejechane
wtorek 17 maja 2011, 20:53
tzn ja przejechałam na Funny i Mira Liberią.
Funny w ogóle dziś bardzo fajnie chodziła, spokojna i posłuszna i schemat też się nam udało przejechać bez błędów:-) Jak nie dostanie korby na zawodach to będzie...
schematy na Wro
poniedziałek 16 maja 2011, 21:44
już są:-)
Chciałam sobie "dla zapamiętania" przejechać WH Jamajką ale nie doszłam do tak skomplikowanych elementów-pachołki w narożnikach były bardzo niebezpieczne i krzesło nas atakowało...Dzień przerwy to o jeden...
teren 2
sobota 14 maja 2011, 20:49
Bardzo udany. Dominika na Funny od poczatku jechała za mną a na końcu Mira na Liberii. Tempo udało sie regulowac od poczatku, ogólnie koń był spokojny. Pokonałyśmy trochę krzorów w różnych wariantach, sporo błota ( w takie...
Dominika na Funny w terenie:-)
piątek 13 maja 2011, 21:37
I było dobrze! Byłyśmy z Anią na Florze (specjalnie wzięłam Florę bo Funny ją lubi i liczyłam, że w jej obecności będzie spokojna). Na poczatku Dominika zasuwała takim kłusem, ze mój głupi konik już zaczynał zawisać:-)...
burza wiosenna
czwartek 12 maja 2011, 20:41
pierwsza w tym roku:-)
Popadało tak bez przesady, kałuż nie ma. Ale wsiąść na Jamajkę (która mi została) już mi się nie chciało:-) Pobiegałyśmy tylko luzem po placu.

Funny jeździłam razem z Mirą,...
Polowanie na Jamajkę!
środa 11 maja 2011, 21:43
No normalnie mojej kobyle wczoraj coś ... nie tego na rozumie! Nie mogłam jej złapać na łące-udawała że sie mnie boi! Stała jak podchodziłam, po czym jak juz byłam blisko i miałam ją dotknąć to FUUU! i w nogi! W końcu ja...
Funny podkuta
poniedziałek 9 maja 2011, 21:11
ze względu na to, że ma jechać do Wrocławia ubraliśmy ją w obuwie na 4. Stała bardzo grzecznie. A chodziła dziś dość dobrze-dość posłuszna, zagalopowania nam wyszły na prostej, tyle że źle mi się gięła, zwłaszcza w...
teren
niedziela 8 maja 2011, 20:07
jeszcze bardzo przyjemny (jeszcze bo już sie pojawiają wrogowie latający, ale jeszcze mało ich) z Agnieszką O na Golasie Anią S na Liberii ja na Słoniu jak zwykle i Olga też jak zwykle, czyli Prosiakiem. Taki raczej...
treningi
piątek 6 maja 2011, 21:04
Funny wczoraj polonżowałam i nawet udało się lekko. Natomiast dzisiaj źle chodziła, bardzo zdenerwowoana, meszki ją gryzły (dziś ciepło się zrobiło wreszcie i był zmasowany atak meszek) i nie chciała stać. Długo...
po zimie
środa 4 maja 2011, 20:50
nastała wiosna:-)
Po wczorajszej śnieżycy (której tu u nas w zasadzie nie było) był dziś dość ładny dzień tylko zimno i padało tylko trochę. Na placu kałuże ale da się jeździć, tyle że raczej nie w...
zawody mi odwołali 2
wtorek 3 maja 2011, 21:43
tylko tym razem dowiedzieliśmy się, że są odwołane już w drodze, więc już dojechaliśmy na miejsce. W efekcie zafundowaliśmy Jamajce wyjątkowo długą "trasę treningową":-)
Uważam, że moja kobyła była wyjątkowo...
Jamajka dobrze
sobota 30 kwietnia 2011, 21:18
dla odmiany dzis była fajna. Tzn trochę się tez płoszyła, ale była w pomocach, przyjemnie współpracowała i robiła elementy. Zmiany nam chyba wyszły w miarę, nie jestem pewna, nie miał mi kto popatrzeć bo Tomak sędziuje u...
zły dzień Jamajki
piątek 29 kwietnia 2011, 21:27
Chyba chodziło o burzę, bo w połowie jazdy zaczęło grzmieć i koń mi sie bardzo zdenerwował, do tego stopnia, że zupełnie nie w pomocach była. Może bym i zjechała ale płoszyć mi się zaczęła, a tego nie chciałam...
zawody mi odwołali!
czwartek 28 kwietnia 2011, 21:45
Ech! ja to mam ostatnio pecha do ujeżdżenia! Albo mi coś wyskakuje na ostatnią chwilę i się nie mogę wyzbierać albo jak ja mam wszysytko gotowe i pozbierane (jak nigdy) to mi odwołują zawody! W ostatniej chwili! Z powodu zbyt...
wybieram się na ujeżdżenie:-)
środa 27 kwietnia 2011, 21:02
oczywiście z Jamajką. Na niesmiertelny czworobok L3, w którym zawsze robię sobie dodatkowe kółko:-) Bardzo jestem ciekawa co mój gupi konik zrobi na pierwszym wyjeździe:-)
Dzis bardzo fajnie chodziła, pracowałyśmy...
po świętach
wtorek 26 kwietnia 2011, 21:31
Święta upłynęły nam...pod znakiem kucyka! któremu po kastracji trzeba było dostarczać wymuszonego ruchu. A on miał inne zdanie na temat gdzie i jak ten ruch ma się odbywać! Znowu się usiłował wyrywać z lonży...ech!
...
okey przywieziony
piątek 22 kwietnia 2011, 21:06
czyli bedziemy kontynuować to czego nie skończylismy.

Lutka fajnie, dziś już Olga zakłusowała, jeszcze na kółku, ale koń był zupełnie spokojny.

Funny, Liberią i Prosiakiem jechałyśmy WP. Juz...
Lutka-zmiana siodła
czwartek 21 kwietnia 2011, 20:05
na angielskie. Olga wsiadła jeszcze na kółku, koń poszedł od razu od łydki, zupełnie spokojnie. Olga pojechała po kółeczku w kazdą stronę i kazałam jej zejść. Siodło chyba ok, w każdym razie koń nie wnosił...
kiełzno zaakceptowane. Chyba:-)
środa 20 kwietnia 2011, 21:07
W każdym razie dużo lepiej dziś było. Skupiłam się na wszelkich możliwych ćwiczeniach na giętkość boczną (łączony repertuar klasyczno-westernowy daje duże możliwości wyboru ćwiczenia adekwatnego do danej sytuacji:-) i...
poszukiwanie kiełzna-cd
wtorek 19 kwietnia 2011, 21:25
dla Funny oczywiście. Założyłam dziś pojedynczo łamane D, dość cienkie. I też nie było za dobrze... Przy czym z całą pewnością opór konia wynikał z rozproszenia uwagi, bo na łace tuż obok były konie. Tzn najpierw były...
Pleasure szybkościowe:-)
poniedziałek 18 kwietnia 2011, 21:05
dziś uprawiałam z Mirą. Tzn Mira na Liberii i ja na Funny. Miało być w założeniu tak, że Mira miała mnie wyprzedzać a ja miałam zostać ale okazało się, że z tym zostawaniem to nie tak "chop-siup". Troszkę się z nią...
odrabianie Lutki...
niedziela 17 kwietnia 2011, 20:18
niestety okazało się, że się kobyła wystraszył i problem się nam zrobił. Olga z nią pracowała (ja jestem troszkę poobijana i nie miałam ochoty na kolejne sporty ekstremalne). Wsiadać na siebie pozwoliła bez problemu, ale...
Dominika galopowała na Funny:-)
piątek 15 kwietnia 2011, 20:59
BArdzo dobry trening dziś wyszedł. Bardzo spokojnie kobyła chodziła, aczkolwiek pozaglądać do tych swoich diabołów usiłowała ale tylko zerkała sobie dyskretnie. Pracowałyśmy z Dominiką nad nadawaniem koniowi ustawienia i...
jesień idzie?
czwartek 14 kwietnia 2011, 20:48
nie ma rady na to...
CZyli zimno trochę się zrobiło i trochę mokro.
Ale plac do użytku, nie jest ślisko.

Funny wczoraj jeszcze też źle chodziła. Nie było wiatru ale padało jak jeździłam. Cos mi...
szkolenie z Tomasem
wtorek 12 kwietnia 2011, 19:55
uważam za bardzo udane. Choć metoda inna w szczegółach niż to co do tej pory widzieliśmy to jednak bez różnic "wzajemnie wykluczających się". W zasadzie:-)
Oldze Tomas korygował zbyt mocne skręcanie dosiadem: Nie...
napisałam i mi zjadło!
środa 6 kwietnia 2011, 22:04
Nie wiem czy sobie zamknęłam kartę zamiast wysłać czy mój komp samodzielnie coś wymyślił, ale piszę właśnie drugi raz!
Jak ja tego nie lubię!
W każdym razie jutro jedziemy z Olgą i Prosiakiem na szkolenie z...
deszcz
wtorek 5 kwietnia 2011, 22:48
wczoraj padał. Tzn rano jeszcze nie padało, jeździlismy wozem Alkmeną z Prosiakiem (Prosiak cudowała) i potem robiliśmy demonstrację: konik miał lekcję poglądową jak się ciąga oponę. W roli napędu do opony Nugat. Jaspis...
teren
niedziela 3 kwietnia 2011, 20:23
Bardzo przyjemny terenik nam się dziś udał (z Anią S na Golasie i z Olgą na Prosiaku). Piękna pogoda, w lesie nie czuje się wiatru a za to czuje się wreszcie wiosnę:-)
Golas dziś bez atrakcji (ale nie prowokowałyśmy)....
Jamajka ogier
sobota 2 kwietnia 2011, 21:36
Wczoraj na Jamajku ogierze jeździłam! Rżała do koni, zabierała mi się do koni. No ogier, jak nic. Natomiast nie płoszyła sie już. I przy całym rozkojarzeniu robiła całkiem przyzwoicie elementy.
Dziś za to była...
Zły dzień Jamajki
czwartek 31 marca 2011, 19:56
Zdecydowanie dziś nam nie szło. Popadłyśmy w konflikt o "diaboła" (w miejscu standardowym). Stępem-bez większego problemu, popatrzyła i poszła. Kłusem na luźnej wodzy-to samo. Ale kłusem w ręku: NIE MA MOWY! Skończyło się...
przegalopowałam przez drąg
środa 30 marca 2011, 21:18
na Funny. I nawet się nie zabiłyśmy:-) Tzn za pierwszym razem wypadła do kłusa, potem już się dało.
Trawers w kłusie robiłam dziś, troszkę jej się zapomniało. Ogólnie dobrze chodziła. galop zrobiłam bez kontaktu...
wsiadłam już na Funny
wtorek 29 marca 2011, 20:53
i nawet dobrze mi się jeździło. Dość fajnie patrzyła na drągi, jedno zagalopowanie (na prawo) zepsute. Nic trudnego nie robiłam.

Z Jamajką poszłam na lonżę, na pole. Polatała sobie trochę i...już:-) i...
trochę lepiej
poniedziałek 28 marca 2011, 19:41
się już czuję. Nie wsiadałam jeszcze ale poprowadziłam co miałam poprowadzić i nawet wzięłam Funny na spacer z lonżowaniem. Poszłyśmy sobie na "nasze/sołtysowe" nadal nie podorane:-) ściernisko i trochę pobiegałyśmy (tzn...
pogoda ładniejsza
niedziela 27 marca 2011, 21:04
ale dalej zimno a ja dalej umieram na grypę...
Tzn dziś już prowadziłam jazdy (aż 2!) ale sama nic nie robiłam.
Jeździła Olga na obu kucykach, Mira na Liberii i lonżowała Florę i Alicja O na Golasie.
I...
grypa i powrót zimy
sobota 26 marca 2011, 18:13
w efekcie dzień mi upłynął na oglądaniu relacji z zawodów w Warszawie oraz działaniach promocyjnych w postaci galerii
http://re-volta.pl/galeria/album/1729
Funny uspokojona na amen:-)
piątek 25 marca 2011, 20:11
Dziś Dominika na niej jeździła, miała problem z poruszaniem się szybciej niż joggiem:-) BArdzo dokładnie konika uspokoiłam wczoraj:-) Na drągi nawet patrzyła w miarę, pracowałyśmy troszkę nad ręką Dominiki w stępie....
Konflikt z Funny
czwartek 24 marca 2011, 19:48
Popadłam z Funny dziś w całkiem poważny konflikt przy normalnej jeździe na placu. Poszło o niesione wiatrem liscie szurające po drodze. Dopóki jeździłam na luźnej wodzy i pozwalałam jej się gapic było w porządku....
Sprzedaliśmy Wrześnię!
środa 23 marca 2011, 21:27
Dziś ją odwieźliśmy. Na konia spacerowego i do hodowli, mam nadzieję że jej będzie tam dobrze.

Wczoraj z różnych powodów nic nie zdążyłam zrobić, tylko Alkmeną bronowałam plac.

Dziś konie...
Lutka na placu!
poniedziałek 21 marca 2011, 19:22
W trakcie rozpreżenia postawiłam ją przed trudnym, jak sie okazało, wyzwaniem: pokonywałyśmy kawaletkę z galopu i z kłusa. Najpierw się trzeba było wystraszyć jak zaczepiła tą kawaletkę i "zrobiła zrzutkę" potem długo...
spadanie zbiorowe!
niedziela 20 marca 2011, 19:00
Byłyśmy dziś w terenie z Anią S na Golasie i Olga na Prosiaku pojechał no i ja Jamajką. Pogoda ładna (nawet plac trochę obsechł) więc pojechałyśmy do lasu na dłuższą wycieczkę. No i w galopie (czwartym z kolei chyba)...
trochę lepiej:-)
sobota 19 marca 2011, 18:25
Dziś już nie padało i zaczęło trochę obsychać. Ale znowu wygląda jakbysmy mieszkali nad jeziorem!

Ale pracowac już się w miarę dało, tzn podłoże jeszcze błotniste ale już nie "zupka".

Olga...
mokro...
piątek 18 marca 2011, 20:05
Już nie tylko z góry ale i z dołu... Jednym słowem trochę napadało:-)

dziś brałam tylko te konie które się dało wziąć koło domu, a więc to co w podkowach.
Lutka bardzo długo nie mogła się skupić...
koń kopiący własny ogon!
czwartek 17 marca 2011, 17:49
Tego jeszcze nie widziałam:-)
Widziałam już kiedyś konia kopiącego błoto które leciało spod jego własnych kopyt, ale ogon?!:-)
Dodam że to szczytowe osiągnięcie należy do Funny:-)
Ponieważ pada (a...
Alkmena w wozie
środa 16 marca 2011, 17:59
Wczoraj po rozprężeniu w bronach, dziś już od razu. Chodziła bardzo dobrze, prawie tak jakby przerwy nie było. Troszkę tylko rozkojarzona, gapiła się i dziś niezbyt przyjemna w pysku. Ale ogólnie bardzo posłuszna, tyle że...
rekreacja rusza:-)
poniedziałek 14 marca 2011, 19:21
na razie w osobie Agnieszki O, która dziś ambitnie pojeździła na Golasie i na Wrześni. Synkiem nawet trochę skoczyłyśmy:-)

W związku z tym zdążyłam wziąć tylko Funny, która chodziła bardzo dobrze. Tzn o...
ciepło!
niedziela 13 marca 2011, 19:07
Dziś się dało jeździć w jednej bluzie!
Wczoraj przed walnym jeszcze prowadziłam jazdę z Anią S i z Mirą na Wrześni.
Dziś Agnieszka z Alicją (Golas i Września) i Dominika tez była.

Funny bardzo...
ostrogi
piątek 11 marca 2011, 18:59
Dziś był pierwszy w tym sezonie dzień jazdy w ostrogach:-)
Wyciągnęłam jakieś takie króciutkie klasyczne ostrogi, w westernowym siodle ledwo mogłam konia dosięgnąć:-) Jeszcze je sobie bardzo nisko założyłam, żeby...
dalej kopyta
środa 9 marca 2011, 18:36
Dziś u tej ochwatowej kobyłki u Ilony. W efekcie dziś tylko Funny wzięłam. Chodziła bardzo dobrze, galopowałam już po całym placu. Podłoże bardzo dobre. I Alkmeną bronowałam plac (wreszcie odmarzła ta najgorsza sciana) a...
młode:-)
poniedziałek 7 marca 2011, 18:37
Jamajke po terenie zostawiłam dziś, za to zdążyłam wziąć nasze młode.
Lutka pracowała wyjątkowo fajnie. Zakłusowywała od razu i prawie od razu podtrzymywała kłus (tzn trochę ją musiałam jechać ale się...
teren
niedziela 6 marca 2011, 19:52
z Anią S na Golasie, ja oczywiście Jamajką. Całkiem fajnie i nawet dość ciepło tylko w lesie jeszcze miejscami przylodzone, trzeba uważać mocno i galop nam wyszedł ...z przerwami:-) Ale całkiem przyjemnie i wiatru nie...
kopyta
sobota 5 marca 2011, 18:05
były dziś "tematem dnia". U Agnieszki P i u Sabiny.
W efekcie czasu starczyło tylko na Jamajkę, którą musiałam wziąć bo jutro mamy jechać z Anią S w teren (jak nie będzie lało) i Tomek Golasa wziął na lonżę.
ale tylko raz
piątek 4 marca 2011, 18:29
bo dziś już mi się nie udało...

W każdym razie chodziły:
Jamajka w kłusach już całkiem dynamiczna, ciągnęła się i szybkie przejścia wychodziły od razu. Ciągu w lewo za to nie mogłam zrobić bo...
Wszystko zdążyłam!
czwartek 3 marca 2011, 18:58
No kredą na kominie zapisać! Ładna pogoda była i dobrze mi się pracowało, a poza tym cały dzień przesiedziałam w stajni, nic mnie nigdzie nie wyciągnęło:-)

Jamajka dalej pracowałam nad dynamiką reakcji na...
pogoda ustalona:-)
środa 2 marca 2011, 19:55
W sumie to nie jest to takie złe:-) tylko rano się nie da pracować. Gdzieś tak od 11 robi się podłoże zdatne do jazdy.

Wczoraj nic nie chodziło, z przyczyn technicznych.
W poniedziałek lonżowałam Jamajke...
ciepło!
niedziela 27 luty 2011, 21:06
Dzień był naprawdę ładny!
I poniżej zera zrobiło się dopiero teraz:-)
Jamajka mi zakulała na jeździe... Mam nadzieję, że to tylko jakis kamień, bo jak z niej zeszłam i doszłam do domu to już nie kulała....
a nawet cieplej!
sobota 26 luty 2011, 21:05
bo tylko -4!

POdłoże coraz lepsze, nawet galop na Funny dziś zrobiłam. Po 2 kółka na stronę:-) Zagalopowanie niezłe, trochę tylko głową machała. Sidepass nad drągiem nam sie udał, na obie strony, praktycznie...
troszkę lepiej
piątek 25 luty 2011, 19:13
czyli chwilowo tylko -8 :-)
W dzień troszke zaczął plac rozmarzać. Te pokute konie nawet dość chętnie chodziły, Funny to nawet zapierdzielała:-) A poza tym znowu gorzej z drągami było i ciągu w lewo nie chciała mi...
dalej twardo
czwartek 24 luty 2011, 18:23
Lutka rusza się już prawie dobrze, jeszcze się można dopatrzyć jakiejś nieregularnosci przodem.

Funny lonżowałam i wsiadłam na chwilkę. Fajne zwroty nam dziś wyszły. Na drągach też nieźle.

...
kucie Lutki
środa 23 luty 2011, 18:58
zajęło nam prawie cały dzień. Zaczęliśmy, stała, dała sobie przybić jedną podkowę, dociągnąć już nie. Potem był sedalin...zadziałał dopiero po jakiś 2 godzinach, potem już poszło:-) W każdym razie udało się....
troszkę lepiej
wtorek 22 luty 2011, 18:48
Ale dalej twardo, tyle że dziś już nie było ślisko.
Jamajkę podkulismy. Zajęło nam to pół dnia... Niby stała ale tak...nie całkiem. W każdym razie jest w podkowach na 4 i już odzyskała chęć do ruchu. Zresztą po...
twardo i zimno brrrr!
poniedziałek 21 luty 2011, 20:30
Dziś zrobilismy dzień konia. Bosym koniem nie da się jeździć, chyba jutro będziemy kuc bo ma sie utrzymać taka pogoda: mróz bez śniegu.
Tylko konika wzięłam na chwilę, żeby nie zapomniał jak się chodzi na lonży:-)...
Mrożenie w trerenie:-)
niedziela 20 luty 2011, 20:59
POjechałysmy w końcu w teren z Anią S na Golasie i Olgą na Nugacie. I wszystko było by ok, gdyby nie to ,ze zamarzłyśmy na amen! Ślisko, dużo trzeba stępem jechać albo wolniutkim kłusikiem i pod koniec prawie mi palce...
A dziś twardo...
sobota 19 luty 2011, 20:24
w każdym razie twardziej niż wczoraj, śniegu tyle co kot napłakał a mróz złapał.

Olga pojechała Prosiakiem zobaczyć co się dzieje w terenie i wychodzi, że jest trochę lepiej niż było, woda częściowo...
śnieg...
piątek 18 luty 2011, 21:34
Ale podłoże niezłe, dało się jeździć po placu. Tyle, że na Funny nie galopowałam, wyszłam z nią na lonży i galop zrobiłam tylko na lonży, trochę się ślizgała i lepił jej się śnieg pod podkowy. Chodziła dość...
Jamajka robi zmianę!
czwartek 17 luty 2011, 18:02
Czasem od przodu, czasem od zadu ale robi. Od pomocy i bardzo radośnie podskakuje potem. Ewidentnie mój konik doszedł do wniosku, że takie zmiany to świetna zabawa:-)

A tak poza tym pogoda się zmieniła, jest...
film konika
wtorek 15 luty 2011, 23:31
dodaję film sprzedażowy
http://www.youtube.com/watch?v=p5W5r3M023o
znowu twardo...
wtorek 15 luty 2011, 17:10
Niby coś tam się daje zrobić, ale zacząć można w południe, jak troszkę plac rozmarznie po nocy, a kończyć trzeba koło 16 bo już mróz bierze. I weź tu się wyrób!

Od ostatniego wpisu jeździłam na Funny...
A dziś ładnie i mróz w nocy.
sobota 12 luty 2011, 22:22
Okropna taka pogoda w kratkę!

Dziś znów była Dominika, jeździła na Funny. Wzięłyśmy ją bez rozprężenia, całkiem fajnie chodziła. Bez galopu, bo twardawo było. Dziś całkiem fajnie przychodziła Dominice do...
deszcz...
piątek 11 luty 2011, 18:10
ale dość ciepło. Jeździć się w miarę dało.

Jamajka chodziła mi dziś źle, za każdym krzaczkiem diaboł. Oprócz usuwania diabołów robiłyśmy chody boczne, włącznie z ciągiem w kłusie, wychodziło. Gorzej...
Dominika
czwartek 10 luty 2011, 18:12
Jeździła dziś na Funny i jeszcze na Golasie. Funny się uspokoiła nawet do przesady:-) Pracowałyśmy nad tym, żeby Dominika solidnie pilnowała wygięcia. I okazało się, że pod Dominiką Funny puka drągi więc na Golasie...
wiosna?
wtorek 8 luty 2011, 18:55
BArdzo ładny dzień dziś był, tylko wiało znowu okrutnie. Ale plac w efekcie praktycznie już suchy!

Konik dziś dobrze. Chodził przyczajony, ale chodził, nic nie wywinął.

Funny też dobrze, tzn w...
podłoże dalej dobre:-)
poniedziałek 7 luty 2011, 21:24
Wczoraj z koni w treningu tylko Alkmena plac równała, szybko! I bardzo dokładnie:-)

Dziś wzięłam Funny po dniu przerwy, rozprężałam króciutko i wsiadłam , jeździłam długo kłusem. Jeszcze się usiłowała...
mamy podłoże!
sobota 5 luty 2011, 18:25
+10 stopni dziś przez cały dzień! Ja chcę żeby już tak zostało! I wiatr, więc bardzo ładnie plac obsechł:-)

Tyle że konie latały jak czuby i płoszyły się co chwilę, wszystkie po kolei. Wreszcie sobie można...
i jeszcze troszkę:-)
piątek 4 luty 2011, 18:33
Tzn w nocy był mróz, więc rano było twardo. Ale teraz jest 6,5 stopnia i pomału rozmarza wszystko. Już dzis było lepiej tak, że wsiadłam na Funny. Po przerwie tylko pokłusowałam trochę na kole (na placu się jeszcze nie da),...
rozmarza troszkę
czwartek 3 luty 2011, 20:01
Dziś leciutki deszczyk kapał, powyżej zera cały czas, również w nocy, podłoże zaczęło się troszkę poprawiać.
Lonżowałam konie. Wsiąść się jeszcze nie da.

Funny chodziła również wczoraj, dziś...
Filmy z konikiem
wtorek 1 luty 2011, 16:01
na pierwszym filmiku chodzimy w lewo:
http://www.youtube.com/watch?v=O0FVvwVooFU&feature=feedu
a na drugim w prawo!
http://www.youtube.com/watch?v=GmqQ7u_tMXM&feature=related

Na fimie jest pierwsza...
mróz!
poniedziałek 31 stycznia 2011, 20:33
I nie ma śniegu. W zasadzie nic się nie da zrobić, strasznie twardo.
Funny, która jest w podkowach troszkę polonżowałam to znowu ślizgała się sierota. Ale przynajmniej nauczyła się nie przyspieszać jak jest ślisko....
zdecydowanie tak!
niedziela 30 stycznia 2011, 20:21
Dziś go lonżowałam na skórzanym kawecanie (konkretnie na saidpullu) z łańcuszkiem. I chodził! Bata do ręki nie wzięłam! Mam dowody! Filmowe!
Jak się wrzucą to zamieszczę!

Pojechałyśmy z Anią S (na...
chyba jednak tak!
sobota 29 stycznia 2011, 18:09
Mam na myśli konika. Ja go dziś brałam, bo Tomek dłubał w aucie, którym jeździ Ida. Jakiś debil puknął ją na parkingu i zwiał. Został na na pamiątkę po nim tylko lakier w kolorze pięknie błękitnym! Ech...
W...
konik ustapił! chyba...
piątek 28 stycznia 2011, 21:03
Chodził dziś w prawo i to prawie się nie przeciągając. Ze dwa razy się spróbował cofać i troszkę się przeciągać ale bez porównania lepiej było i szybciej. Nawet kłusem się dało w prawo chodzić!

Lutka...
zakłusowałam na Lutce:-)
czwartek 27 stycznia 2011, 19:39
Rozprężenie na lonży na placu. Wsiadłam dałam łydkę i ruszyłam...do tyłu:-) Cofnęła się parę kroków po czym spokojnie poszła do przodu. Kałuże i jazda w prawo już bez dyskusji. Zrobiłam zakłusowanie, najpierw w lewo....
lepsze podłoże
środa 26 stycznia 2011, 21:48
bo rozmarzło i coś się w miarę dało zrobić. NAwet na Liberię wsiadłam, żeby zobaczyć co tam się napsuło. Kałuże omija! Ale ogólnie dość dobrze chodziła, nie robiłam zmian (aż takie dobre to podłoże nie jest)...
opór Lutki
wtorek 25 stycznia 2011, 21:27
Pierwszy raz miałyśmy jakiś konflikt pod jeźdźcem. Poszło o ruch po trochę większym kole, stępem i o kałuże. W lewo utknęła mi przed kałużą, cofnęła się troszkę i zaraz poszła tam gdzie ja chciałam. A w prawo...
Jamajka kuleje!
poniedziałek 24 stycznia 2011, 20:47
Mam nadzieję, że to tylko uderzone gdzieś jest. W każdym razie ma zastoinową opuchliznę na lewym przodzie...

POdłoże po prostu okropne, gruda, mróz bez śniegu, czyli katastrofa. Dziś wzięłam tylko Lutkę i...
konik ma imię!
niedziela 23 stycznia 2011, 20:07
I jest Jaspis. Cały czas jest problem z ruchem w prawo. Nie wspinał się już dziś (aczkolwiek wczoraj staranował płot na kółku, wspiął się i wpakował na drągi, które nie wytrzymały) ale dalej usiłuje się wyrywać. Z...
konik trochę lepiej
piątek 21 stycznia 2011, 20:20
Tzn jeszcze się stawiał, zatrzymywał się z ruchu w prawo (za każdym razem w tym samym miejscu) ale znacznie szybciej odpuścił i już sie nie wspinał. POzwala sie już podlać wodą z węża, w miarę pozwala się czyścić...
wojny konika cd.
czwartek 20 stycznia 2011, 22:30
Koleś wymyslił sobie, że nie będzie chodził w prawo. Nie i koniec. Idzie pół kółka, po czym próbuje się zatrzymać i albo się wspina, albo zaczyna się cofać, albo zawisa na lonży... I nie odpuszcza, osioł jeden! Tomek z...
deszcz...
środa 19 stycznia 2011, 17:59
A już tak sucho było, błeeee...

Dziś rozbity dzień, bo po wysłodki jeździliśmy, tylko Jamajkę wzięłam i jeździłam pod wieczór. Bardzo zdenerwowana wyszła, więc większość czasu nam zeszło na wyciszanie...
więcej o koniku:-)
wtorek 18 stycznia 2011, 17:32
Zostałam poproszona o bliższe przedstawienie konika-już się robi:-)
Tak w zasadzie to nie za wiele jest do pisania. Ogierek konik polski, niecałe 2 lata, kupiony taniutko, własność Sabiny. Wychowany na łąkach, poprzedni...
konik na okólniku
poniedziałek 17 stycznia 2011, 20:03
Po treningu (fajnie było, Tomek już mu nawet nogi brał) puściliśmy go z Golasem. Czochrały się chłopaki chyba z godzinę, dużo kwiku ale nie było na ostro. Machały łapami, obskakiwały się i ciągały wzajemnie za kantary:-)...
Przywieźliśmy:-)
niedziela 16 stycznia 2011, 17:39
POjechaliśmy tam we trójkę, my z Tomkiem i Olga. Najtrudniej było założyć mu kantar. Założyliśmy mu najpierw lonżę na szyję, uciekł nam z tą lonżą ale zaraz wrócił. Dość długo zajęło nam uspokojenie go na tyle,...
Jamajka i...dziki!
piątek 14 stycznia 2011, 18:32
Wyjechałam na "moje" ściernisko. Zaczęła nawet dość fajnie, niezbyt skupiona ale w pomocach. Sarny się kręciły ale nie wzbudzały już paniki w moim koniku. Jak zaczęłam kłusować wyszły na nas dziki! W ilości sztuk około...
błoto i lód...
czwartek 13 stycznia 2011, 19:46
I się nie chce roztopić! Jamajką we wtorek byłam jeszcze tam na polu, było już całkiem nieźle. Wczoraj wyjechałam koło domu, bo wiało, nie chciałam jej narażać na agresywne gałęzie:-) I koło domu też było bardzo...
Jamajka trochę lepiej
poniedziałek 10 stycznia 2011, 23:17
Dziś byłam w tym samym miejscu, sama. Było dobrze na początku, ale potem szło sobie droga dwóch panów... i mój konik nie zdzierżył. Musiałam zsiąsć i pozwolić jej polatać. Jeszcze mi się z dupy odmachiwac próbowała:-)...
topi się dalej
niedziela 9 stycznia 2011, 21:47
I wody przybywa. Ale lodu na placu jest coraz mniej, zaraz powinno się dać tam jeździć.
Ja Jamajką i Olga na Prosiaku pojechałyśmy na pole koło brzózek. Podłożę ciężkie, we wszystkich troszkę niższych miejscach...
Wśród jezior:-)
sobota 8 stycznia 2011, 21:42
Przed domem mamy jezioro. Za domem rzekę (wolno płynącą), a na drogach,żeby nie było za dobrze lód. Rewelacja!
W efekcie na Jamajce znowu jeździłam głównie w kółko po kółku wydeptanym wczoraj. Różnica w podłożu...
znowu odwilż, fuj!
piątek 7 stycznia 2011, 20:39
Wczoraj była wyjątkowo paskudna pogoda, marznący deszcz i wiatr.
Dominika przyjechała, polonzowała sobie Funny. Jeszcze coś tam troszkę było widać nieregularność, więc dziś ją z założenia zostawiłam. Jutro...
Jamajka sama w terenie
środa 5 stycznia 2011, 19:46
POjechałam na moje ukochane ściernisko. Podłoże tam znacznie lepsze, niż koło domu. Udało nam sie zrobić konkretną robotę: dodanie/skrócenie i takie szybkie przejścia, przygotowujące do zmiany. I zmianę z dodania/skrócenia...
minimalnie mniej ślisko
wtorek 4 stycznia 2011, 21:09
Bo mróz cały dzień się utrzymał.

Z Funny wyszłam tam gdzie wczoraj, czyli koło asfaltu. Na lonży było dość dobrze, wsiadła. W stępie i kłusie bardzo fajnie, robiłyśmy trawersy i zacieśnianie wolty. W...
złe podłoże...
poniedziałek 3 stycznia 2011, 20:02
Znacznie gorzej dziś się jeździło niż wczoraj.

Z Funny wyszłam na lonży na łąke koło asfaltu. Dziś też chodziła mi nie najlepiej na tej lonży, ale domyśliłam się dlaczego: po pierwsze przez święta...
rozruch poświąteczny
niedziela 2 stycznia 2011, 18:50
dziś piekna pogoda była, zwłaszcza rano, ciepło i słońce. I nawet śnieg cały się jeszcze nie stopił, bardzo przyjemnie się dziś jeździło.

Funny tylko lonżowałam, źle mi chodziła, taka na nie, dość...
po awarii
sobota 1 stycznia 2011, 13:28
Nie mogłam pisać bo wwr "zdechł" więc teraz ponadrabiam zaległości :-)

Funny chodziła codziennie, za wyjątkiem wczoraj i dziś. przerobiłam z nią to zagalopowanie (jak zawsze najpierw z ziemi potem z siodła)....
po świętach
poniedziałek 27 grudnia 2010, 23:18
wczoraj tylko Olga wsiadła na Nugata, ja zwątpiłam, strasznie paskudna pogoda była, wiało okropnie i nie chciało mi się.
Dzis rozruch poświąteczny.
Funny lonżowała Mira (w ramach uczenia się pracy z ziemi:-)...
spadłam z Funy:-)
sobota 25 grudnia 2010, 13:09
pojechałysmy w czwartek z Olgą na "moje" ściernisko. Dość szybko mi przestałą isć, nie odchodziła też porządnie od łydki. Doszłam do wniosku, że zmęczyłam ją pracą w kłusach (podłoże raczej ciężkie, temperatura...
odwilż
środa 22 grudnia 2010, 21:32
jeszcze snieg jest, ale ginie w oczach...niestety.
Wzięłam dziś Funny, wsiadłam po rozpreżeniu. Dziś dla odmiany z galopem na prawo był jakis problem i to i na lonży i pod jeźdźcem. Poza tym dobrze. Tylko albo twardo,...
i śnieg pada!
wtorek 21 grudnia 2010, 19:38
Mały mróz, strasznie ślisko na drodze i przed domem, i na asfalcie.
Na łąkach nie jest źle, Funny polonżowałam i nie zabijała się. Miałam problem z zagalopowaniem na lewą nogę, z dość dużym uporem zagalopowywała...
śnieg się topi
poniedziałek 20 grudnia 2010, 21:21
niestety, bo to oznacza że zaraz nie będzie gdzie jeździć...
Dziś były...zakupy:-)
chodziły tylko kucyki w wozie.
A u Lutki znalazłam ciernia wbitego w tą nogę która była spuchnięta. Wyjeliśmy, mam...
jeszcze mróz
niedziela 19 grudnia 2010, 17:37
ale zapowiadają nam odwilż... Ja nie chcę odwilży!

DZiś Olga Prosiakiem jeździła koło domu (zmiany wyszły ale nie od razu). Ogólnie dobrze chodziła. Nugatem, ja Jamajką i Mira na Liberii pojechałyśmy...
pierwszy teren Funny
sobota 18 grudnia 2010, 21:58
POgoda dobra była, więc wreszcie udało nam się wybrać. Dominika pojechała na Liberii i Olga na Prosiaku. Funny zaczęła dość podkręcona ale panowała nad stresem. Bała się jak lód pod nią pękał i uciekała do przodu...
mrozu ciąg dalszy
piątek 17 grudnia 2010, 20:34
ale dzień przyjemny był, słońce i prawie bez wiatru. Nie czuło się tak zimna, dobrze mi się jeździło.

Funny bez rozprężenia wzięłam, chodziła dobrze, znacznie bardziej proste cofanie niż wczoraj nam...
dziś też w terenie:-)
czwartek 16 grudnia 2010, 17:22
W zasadzie w to samo miejsce pojechałam, troszkę chciałam inaczej to zaczęło mi się zapadać pod koniem...i uciekłam na tą samą góreczkę, na której byłam wczoraj. Zrobiłam już konkretną ujeżdżeniową robotę. Nawet po...
Jamajka sama w terenie!
środa 15 grudnia 2010, 17:18
Napadało śniegu, tak solidnie:-) Jeszcze jest dość trudne podłoże bo śnieg nie trzyma sie tego co pod spodem a jest tam dużo lodu. W efekcie są pułapki. Ponieważ w zasadzie wszędzie koło domu jest lód (woda stała...
dla odmiany ślisko
wtorek 14 grudnia 2010, 20:07
w nocy trochę śniegu spadło ale mało, tak konkretnie zaczęło padać dopiero w dzień.
Wsiadłam na Jamajkę żeby zobaczyć czy da się jeździć. No więc niezbyt... Trochę pojeździłam ale zakręty to kłusem ciężko...
po odwilży-mróz
poniedziałek 13 grudnia 2010, 20:22
i twardo się zrobiło okropnie. Wczoraj deszcz padał cały dzień, chlapa (udało mi się wlecieć po kolana do wody równając plac) a w nocy przyszedł mróz... Rano się chodzić prawie nie dało!
Wyścieliliśmy kółko...
odwilż, fuj!
sobota 11 grudnia 2010, 21:21
Deszcz pada i śnieg z prędkością światła przekształca się w błocko...

Dziś sobie miejsca nie mogłyśmy znależć. Wyszłyśmy z Olgą, tzn ja na Funny a Olga na Prosiaku i tak: najpierw jeździłyśmy na placu,...
Dominika z Funny
piątek 10 grudnia 2010, 20:40
Dobry trening. Podłoże na placu ciężkie, Funy sie kopała, za to nie było ślisko. Rozpręzona na lonzy, Dominika wsiadła, musiała chwilę poświecić na regulacje tempa. Jeszcze pomagała Alkmena, która w zasadzie zaraz jak...
U Grubej z wizytą
czwartek 9 grudnia 2010, 21:18
Właściciel nie umiał sam jej założyć do bryczki i pojechałam udzielać pomocy. Mi się udało, nawet bez większych ceregieli, tyle że nie dała się cofnąć przy pysku między dyszle musiałam ją wprowadzić w lejcach. Szła...
Dominika z Funny
wtorek 7 grudnia 2010, 17:35
Dominika dotarła w końcu:-)
Dziś chyba jeszcze bardziej ślisko niż wczoraj...
Jak rozpręzałyśmy Funy to nader twarzowy ślig wykonała: slide przodem:-) Ustała ale ledwo...
Dominika wsiadła, pojeździła...
odwilż
poniedziałek 6 grudnia 2010, 18:21
Czyli o tym jak pogoda kształtuje świadomość:-)

Zrobiło się powyżej zera i dla odmiany jest katastrofalnie ślisko! Drogą ciężko przejść przed domem, mimo że posypane...
Jeździłam dziś na Jamajce po...
Gruba odebrana
niedziela 5 grudnia 2010, 19:44
Właściciel przejechał się dzisiaj ze mną i stwierdził że ją odbiera. Chodziła mniej więcej tak jak wczoraj, tylko bez rozprężenia. Mam nadzieję że sobie poradzi:-)

Dziś dla odmiany Olga wywaliła się z...
Gruba w pojedynkę 2
sobota 4 grudnia 2010, 18:43
Dziś w ramach rozprężenia Grubasa pojechaliśmy parą po siano. Miała taki pomysł, żeby stawać jak się robiło ciężej (parę razy musiałam wjechać w śnieg, np podjeżdżając pod stodołę) ale Prosiak ją przeciągała...
Gruba w pojedynkę
piątek 3 grudnia 2010, 20:28
Zrobiłam głupi błąd:przeceniłam konia. Poszła zupełnie ładnie (mocno rozpręzona, znowu nieposłuszna była w lejcach). I szła sobie zupełnie spokojnie, tylko nader żółwim tempem. I wjechałam w polną drogę, na której...
zima mocno trzyma!
czwartek 2 grudnia 2010, 19:18
dziś mróz, konkretny!
Zaprzęgiem jeszcze w parze, dziś już kobyły bardzo dobrze chodziły. ZIIIIIIIMNO!

I jeszcze Funny udało mi się wziąć (Dominika jechała ale nie dotarła, snieg!). Leciutkie...
zima trzyma!
środa 1 grudnia 2010, 18:37
dziś był nieprzyjemny dzień: mróz i wiatr. Zimno. Wozem tylko pojeździliśmy, z Grubą na lewo. Nie było żle, ale generalnie prosto sie nie dało jechać. I na początku Prosiak dostała korby: stępem się NIE DA! Ale śnieg jest...
dla odmiany mróz!
wtorek 30 listopada 2010, 17:27
Ale piękny dzień dziś był, zupełnie bezwietrznie i słońce.
Pojeździłam Jamajką na łące, udało nam się "usiąść" na jakiejś starej słomie, której nie było widać spod śniegu:-( NIe wiem która z nas się...
więcej zimy :-)
poniedziałek 29 listopada 2010, 19:21
Czyli śniegu po kolana! No przynajmniej miejscami. Zamieć dziś była cały dzień, pojeździliśmy tylko Grubą z Prosiakiem wozem. Rozprężałam w lejcach, latała jak głupia:-) W wozie bardzo dobrze. Tylko trochę nie mogły...
zima!
niedziela 28 listopada 2010, 18:13
Śnieg i mróz! Od razu się człowiekowi robi lżej na duszy, to błoto już mnie dobijało!

Gruba w piątek chodziła też w parze, rozprężona leciutko, tylko w lejcach, bez zaprzęgania. W sobotę stała, dziś w...
Gruba założona
czwartek 25 listopada 2010, 21:32
Z Prosiakiem, na prawo. Bardzo grzeczna była, ale rozprężyłam ja solidnie w oponie. Pojechaliśmy stępem dookoła Wierzbiny. Koń zupełnie spokojny, głowa w dole, zero stresu. Raz się spłoszyła jak kaczki pofrunęły:-) ale...
trojka z grubą w lejcach
środa 24 listopada 2010, 22:14
też Prosiak z Alkmeną szły w wozie, tym razem Alkmena na lewo, żeby Gruba szła koło Prosiaka. Jest pewien problem w ostrzejszym zakręcie w prawo: najpierw próbuje nie skręcić a potem wystartować. Generalnie, przez większość...
trojka z grubą
poniedziałek 22 listopada 2010, 21:04
W wozie szły Alkmena z Prosiakiem a grubas "na doczepkę" jak na razie na lonży. Była dość grzeczna, troche się w kałużach topiła i nie trzymała tempa. Nie płoszyła się. I zasapała sie okrutnie:-)

A z...
Gruba bardzo grzeczna
niedziela 21 listopada 2010, 18:31
Dziś właściciel był ogladać trening, bardzo fajnie pracowała, jeszcze jakieś minimalne próby poszerzania zakrętu w prawo się zdarzały ale zupełnie łatwo ustępowała. A wczoraj nie chodziła bo nie zdażylismy! Gotowa do...
teren i grubas
sobota 20 listopada 2010, 21:41
Ten tydzień ogólnie jakiś nie udany organizacyjnie nam wyszedł. Tomek jeździł do Wałbrzycha na raty, ja musiałam do Świdnicy pojechać w sprawach "nie końskich" i tak sie rozlazło...

W kazdym razie...
westernowy koń ujeżdżeniowy:-)
wtorek 16 listopada 2010, 21:14
http://www.youtube.com/watch?v=LSd_e_jR6PQ
czyli Golas i Anka na zawodach Ligi Akademickiej. Bardzo fajnie Synek chodził. I runda honorowa też była jak trzeba: na dwóch nogach! Kto to widział rundę robić kłusem! Smieszny...
grypa albo co?
wtorek 9 listopada 2010, 18:01
W kazdym razie na coś zapadłam...
dziś już trochę lepiej ale jeszcze zdechła jestem...

Grubas chodził (wspólnymi siłami). Już wiadomo na czym polega problem: koń jest "trochę posłuszny" czyli robi to co...
trening z Siwym
niedziela 7 listopada 2010, 19:16
Byłam dziś u Siwego. Zrobili sobie kółko ogrodzone taśmą, całkiem fajnie się sprawdziło. Zrobiłam z nim połączenie, przede wszystkim żeby właścicielom pokazać o co chodzi. Wyszło, choć trochę mi zeszło. Potem...
grubas na lonży
czwartek 4 listopada 2010, 22:17
W sumie dość dziwnie mi pracowała... Tzn na lonży (na kółku byłam na wszelki wypadek) idzie, na początku trochę się powyrywała ale szybko dała spokój. Coś tam niby zaczęła przelizywać całkiem szybko ale zupełnie nie...
Satyra
środa 3 listopada 2010, 19:57
czyli mini-grubas:-) Koń do oprzęgnięcia (tzn już chodziła ale właścicielowi się chyba udało coś stworzyć przy wyprzęganiu, w każdym razie spłoszyła się, poszła z bryczką, rozjechała samochód, urwała półszorek...
ostatni film z kucykiem
wtorek 2 listopada 2010, 22:42
http://www.youtube.com/watch?v=Q-CkcJwzIkE
zły trening Funny
wtorek 2 listopada 2010, 22:21
Coś wyjątkowo nam dziś nie szło... Strasznie rozproszona zaczęła, zagapiona, zaparta na lewej wodzy... Drągów nie mogła dostrzec pod nogami, nawet wozić mnie próbowała. Wyjątkowo mi sie dziś źle na niej jeździło....
terenowo...
poniedziałek 1 listopada 2010, 17:20
W sobotę chodziły tylko Fryzy (ale dwa razem, całkiem nieźle było) bo kopaliśmy buraki. Alkmena buraków nie je! Reszta w miarę degustuje... A i Anka W jeździła na Golasie (dla odmiany będzie ujeżdżeniowcem:-) i Sylwia na...
kolejny film z Sendi-pierwszy raz na placu
piątek 29 października 2010, 21:01
http://www.youtube.com/watch?v=6D2FazqwKxE

tego samego dnia, czyli 25 września


Dziś konie nie chodziły (nie licząc Wrześni i Flory na szkółce) bo bylismy u Agnieszki P robić kopyta.
...
film z Sendi-Burką
środa 27 października 2010, 20:25
http://www.youtube.com/watch?v=kGTZZeWpkY8
trening nakręcony chyba 25 września, nie jestem pewna na 100%
W każdym razie to była jedna z pierwszych lekcji na których kłusowała pod jeźdźcem i na pewno pierwsza lekcja...
Jamajka i Lutka luzem
środa 27 października 2010, 18:46
Obie wzięłam na rozruch na plac. W sumie obie zachowywały się podobnie: najpierw było "wypuść wariata niech se polata" a potem od razu połączenie.Chciałam żeby mnie okrążały małym kole ale ani z jedną ani z drugą mi nie...
Sendi odwieziona
wtorek 26 października 2010, 19:10
Coś właściciele kłopoty decyzyjne mają:-) W każdym razie dziś kucyk pojechał do domu, ale filmy są. Nawet film z pracą z ziemi Olgi z kucykiem już można zobaczyć:-)
http://www.youtube.com/watch?v=LYWdPjE9Sz4
...
Lutka z siodłem
piątek 22 października 2010, 19:57
Dziś wyszłam z nią już z siodłem, osiodłałam normalnie przed domem. Niby bez numerów się obyło ale to jeszcze ciągle nie to: koń cały czas pokazuje stres, biega taka "na czatach". Dziś już była dość posłuszna ale...
pogoda się psuje...
środa 20 października 2010, 18:43
Ale jeszcze jest do wytrzymania, plac jeszcze suchy.

Szkółek ubyło więc zabrałam się za swoje kobyły. Jamajka jak zwykle świetnie (zupełnie przepuszczalny koń na 3 treningu po miesięcznej przerwie to jest po...
Sendi do sprzedania!
niedziela 17 października 2010, 20:11
Dziś właściciele byli zobaczyć jak kucyk pracuje. Chodziła dobrze, jeden drobny numer zrobiła Tomkowi (wspięła się) przy czyszczeniu. Nawet Natalia (właścicielka młodsza:-) wsiadła na nią na chwilę na kółku. Ale decyzja...
problem techniczny
środa 13 października 2010, 19:21
Coś nam się wwr niezbyt otwierał, nie wiem czy to u nas coś za wolno chodzi czy serwer zdechł... Ale nie mogłam wejść np logowałam się i potem już mnie wwalało... Dziś jest dobrze.
Funny po tym treningu z kołami w...
treningi
piątek 8 października 2010, 21:37
Funny bardzo fajnie dziś, siadłam bez rozprężenia, nawet koło galopowałyśmy. Wczoraj była Dominika, najpierw ja chwilę jeździłam, potem ona siadła było dobrze. Tylko jeszcze nie pozwoliłam jej galopować trochę się bałam...
jeszcze o Mistrzostwach
środa 6 października 2010, 19:41
Odpoczełam już chyba trochę i może coś mi się uda więcej napisać.

Organizacja jak zwykle we Wrocławiu świetna. Mało publicznosci jak na Wrocław i Partynice. Na poprzednich Mistrzostwach przywyklismy do pełnych...
po Mistrzostwach
poniedziałek 4 października 2010, 20:47
Udało nam się szczęśliwie dojechać (wynajętym transportem) i wrócić już samomercedesowo:-)
Mercedes ma nowa głowicę silnika i skrzydła mu u kół wyrosły:-)

Co do zawodów: nic nie wygralismy ale...
potop!
poniedziałek 27 września 2010, 20:21
Całe szczeście że reiningowe treningi Olga sobie zrobiła w weekend bo dziś to mozna po placu łódką pływać!
teraz nam został trail błotny (jak łaskawie wrzucą schematy) i horsemany...
Wczoraj było bardzo...
tydzień bez internetu
sobota 25 września 2010, 21:51
i dlatego nie pisałam...
Na zawodach dobrze było! Relacji Olga jeszcze nie zrobiła ale można sobie filmy nasze zobaczyć o np taki:
http://www.youtube.com/watch?v=AiI_G-1yr68&feature=channel

Już się...
przed zawodami
środa 15 września 2010, 22:02
No, jutro już zaczynamy wyjeżdżać do Wro. Tzn jutro mam zawieść Olgi kucyki.
Dziś WH jechałyśmy i Tomek traila. Wyszło jako tako.

Okey mi bardzo źle chodził dla odmiany. Postawił mi się, wyszłam w...
Schematy nareszcie!
wtorek 14 września 2010, 20:13
Olga przyjechała na trening, przejechała traila na obu koniach. Doszłyśmy do wniosku że łatwy. WH też mi sie podoba. Takie coraz bardziej w kierunku reiningu są te schematy i tak powinno być!

Jak chcę Liberią...
Syriusz rozrabia!
poniedziałek 13 września 2010, 21:28
Funny bardzo fajnie. Postawiła mi sie na poczatku ale szybko ustąpiła. Galopowałyśmy już całe okrążenie placu. Jedno zagalopowanie ze złej nogi.

Okey dla odmiany dobrze. Prawie się nie przeciągał, dobrze...
Funny bez rozprężenia:-)
niedziela 12 września 2010, 20:22
Bardzo fajnie chodziła. Od razu dość spokojna (za wyjątkiem jednego "diaboła" w narożniku), w miarę w ręku, tyle że na poczatku nie bardzo chciała stać nieruchomo. Pojeździłyśmy roboczym kłusem na kołach, potem joggiem po...
praca w lejcach-cd
sobota 11 września 2010, 21:08
Okey wczoraj bardzo dobrze. Rozprężyłam na kółku na kantarze, potem zapięłam lejce do wędzidła. Udało nam się zmieniać kierunek, pomniejszać koło. Bardzo współpracujący był. Za to dziś był okropny-wielki ogier!...
mokro...błeeee
czwartek 9 września 2010, 20:59
A tak już fajnie było na placu...a dziś zupka:-( Fuuuuuj!

I konie mi żle chodziły dziś. Syriusz w wozie udawał że się boi samochodu, mało mnie do rowu nie wpakował (całe szczęście Prosiak wcale nie chciała...
Okey w lejcach
środa 8 września 2010, 21:17
Sucho było na tyle że wyszłam z nim na kółko. W lejcach (rozprężenie na lonży na samym kantarze). fajnie nawet wyszło, trochę się przeciągał ale odpuścił szybko. Ogólnie poziom współpracy bardzo się poprawił, już...
dzień jak co dzień...
wtorek 7 września 2010, 20:27
Zdążyłam z końmi dzisiaj, w sumie wszystko dobrze chodziło.
Okey dostał siodło ze strzemionami (angielskie) i chyba w ogóle tych strzemion nie zauważył:-) Natomiast bardzo mnie chciał przekonać że nie da się chodzić...
odczulanie OKeja na spray
poniedziałek 6 września 2010, 21:32
4 dni temu zauważyłam, że koleś nie daje się psiknąć. Skaleczył się na podramieniu, troszkę się przypaprało, chciałam to potraktować CTC a on powiedział: nie ma mowy! Bardzo zdecydowanie, włącznie z dość konkretnym...
dawno mnie tu nie było...
czwartek 2 września 2010, 19:39
ale coś nie miałam ani czasu ani zapału do pisania...

W międzyczasie byliśmy na jednodniowym rajdzie do Wróblewa, gdzie zostawiliśmy na tydzień Agnieszkę z Golasem. Jest bardzo szczęśliwa:-) A Synek ponoć...
słoma...
sobota 21 sierpnia 2010, 21:36
Nie bardzo mam czas pisać, dużo jazd i słomę wozimy...
Kucyk pracuje ok, tylko przy czyszczeniu jest ciagle problem, nie pozwala sobie przejechać szczotką po przednich nogach. Głęboko utrwalone to jest. Biegamy już z...
postępy...
poniedziałek 16 sierpnia 2010, 22:21
Kucyk
Jest pomału coraz lepiej ale ciężko to idzie. Jeszcze ciągle robi problemy w obsłudze, nie pozwala się czyścić po nogach, usiłuje wyrywać nogi itp... W pracy dziś miałam pierwszy raz autentyczną uległosć i...
nowe
piątek 13 sierpnia 2010, 21:55
Jedno i drugie wojowało dziś...
Z kucką biła się Olga. Z nową osobą trzeba było od nowa wojnę stoczyć, to samo co ja miałam czyli koń się wpycha na człowieka w sposób bezczelny. za to nogi Olga wzięła...
...
ok
środa 11 sierpnia 2010, 21:12
OK-tak koń ma na imię:-) Kolejny nowy koń. Wałach, 3 lata wielkopolako-slązak. Dziś przywieziony. Ma z niego być koń rycerski. Zobaczymy...
Z kucyczką znowu bój toczyłam. Dziś już się tak nie wpychała na mnie...
Znowu mi zjadło!
wtorek 10 sierpnia 2010, 21:23
Już drugi raz mi się taki numer zrobił!
Napisałam się a komputer sobie to wziął i posprzątał.
Chyba go nie lubię!
Teraz już w skrócie: nowy koń kucyk walijski kobyłka 3 letnia. Rozpuszczona przez...
po zawodach w Karpaczu
poniedziałek 9 sierpnia 2010, 21:20
Wyszło nieźle ale mogło lepiej....
Olga druga w reiningu! Na trzech startujących :-)
Olga w trailu zrobiła zero Nugatem bo chciała zrobić bramke tyłem i wyszło jej nie z tej strony... A Prosiak poszła tak...
Liberia kulawa znowu...
wtorek 3 sierpnia 2010, 22:29
No chyba nam nie dane pojechać na zawody w tym roku... I to tym razem nieładnie mi wygląda...
Reszta ok...
Jutro jadymy do Karpacza.
A dziś był trail z przeszkodami wodnymi:-) bo lało!
Olga jedzie...
film z fryzami pod siodłem
sobota 31 lipca 2010, 21:41
http://www.youtube.com/watch?feature=player_profilepage&eurl=http%3A%2F%2Fwww.youtube.com%2FTheatheriss%3Fgl%3DPL%26hl%3Dpl%23p%2Fa%2Fu%2F0%2F18AhHbkjXxA&v=18AhHbkjXxA#!

ło rany jaki długi link! ale sprawdziłam dobry...
epidemia kulawizny...
poniedziałek 26 lipca 2010, 22:18
No katastrofa po prostu dziś od rana...
Najpierw Lutka wbiła sobie jakiegoś gwoździa w kopyto pod trzon strzałki (tak dość fatalnie, gwoździa wyjęliśmy ale kobyła kuleje, nie wiem czy nie będzie trzeba antybiotyku,...
zjadło mi wpis!
czwartek 22 lipca 2010, 22:41
Napisałam się i mi zjadło! I nie chce mi się drugi raz!
Więc krótko: siwego zabrali, fryzy dwa dni pod siodłem a Alkmeną bronowałam dziś plac i trochę mi sie postawiła (poszło o nieruchomość).
Olga walczy z...
siwy i inne takie:-)
wtorek 20 lipca 2010, 22:51
Siwy niestety ma trzeszczki. I to w stopniu zaawansowanym... Jestem pełna podziwu dla właściciela: jak można czegoś takiego nie zauważyć!!! Jeszcze się do nas nie odezwali ale myslę że muszą go odebrać...

Funny...
Funny pije z poidła:-)
czwartek 15 lipca 2010, 22:22
Nareszcie! No po prostu święto! Potrzeba było miesiąc upałów! udało mi się przekonać ją w taki sposób że zaczęłam naciskać jej głową łyżkę poidła. Najpierw się zaczęła bać ale na tyle jej sie pić chciało po...
Syriusz galopujący! Albo i nie!
poniedziałek 12 lipca 2010, 22:52
Wczoraj było bardzo dobrze-też Mra jeździła i dosłownie wszystko wychodziło, zagalopowania tez. Natomiast dziś Mirze nie szło, nie mogła zagalopowac i zaczeła się miotać... Jak jej nie idzie to przestaje mysleć co robi... W...
Alkmena w bronach:-)
sobota 10 lipca 2010, 22:47
Mały fryzik dziś dzielnie bronował plac:-) Pierwwszy raz z bronami a chodziła jak stara:-) Tylko trochę wężem...
Duże fryzy pod siodłem. Syriusz nie poszedł jeszcze do wozu bo jeszcze ma troszkę strupki na grzbiecie,...
Funny na placu
wtorek 6 lipca 2010, 21:25
dziś bardzo udany trening z Funny. Bardzo grzeczna w lejcach (aczkolwiek z położonymi uszami), wsiadłam i pojeździłam stepem i kłusem po ścianie. Nawet szyję nam się udało opuścić w kłusie. tylko trochę wężem...
Dominika z Funny
poniedziałek 5 lipca 2010, 21:59
Wczoraj Dominika była i wreszcie pojeździła sobie na swoim własnym koniu:-) Stępem i kłusem po kółku i dobrze było. Tzn ja ją rozprężyłam i wsiadłam pierwsze żeby jeszcze pokazać co i jak robię i potem Dominika. Dobrze...
wałach???
sobota 3 lipca 2010, 22:05
Nie chcę wnikać publicznie co i jak w każdym razie facet przysłał nam do treningu konia który miał być wałachem, ja patrzę pod ogon a tam...jaja jak dzwony! Przepraszam za wyrażenie ale wściekłam się na gościa! I teraz...
Nadmiar koni do treningu...
czwartek 1 lipca 2010, 21:06
normalnie kolejka nam się zrobiła:-) Mocy przerobowych już brakuje!
Syriuszem z Nugatem dziś pojechałyśmy z Olgą na dłuższą wycieczkę i był bardzo fajny.
Natomiast Flora przedwczoraj pokazała nam kolejny numer...
filmy z zawodów
wtorek 29 czerwca 2010, 21:47
http://www.youtube.com/watch?v=genexoZSXHg
Olgi freestyle!
i inne
http://www.youtube.com/user/Theatheriss
zapraszam na Olgi profil:-)

Alkmena założona do wozu!
po zawodach
poniedziałek 28 czerwca 2010, 21:26
No Olga zaszalała! Jeszcze nam się nie zdarzyło wygrywać pleasure:-) I freestyle bardzo fajnie wyszedł. I wygrała traila i to Prosiakiem...bo Nugatowi się wypadło do kłusa w kwadracie w związku z tym był trzeci. Maciek zepsuł...
SYriusz baaaardzo grzeczny!
wtorek 22 czerwca 2010, 23:15
Po wczorajszej wojnie był dziś niesamowicie grzeczny! NAwet w narożniki się dało wjechać prawie od razu. W wozie też poszedł bardzo ładnie, wyjechaliśmy trochę na asfalt, nie płoszył się. Jak coś już faktycznie dużego...
Syriusz na lewo!
poniedziałek 21 czerwca 2010, 21:26
Najpierw stoczyłam z nim bój na kły i pazury w trakcie rozprężenia. Dawno nie chodził w oponie i postawił mi się i to tak konkretnie. W zakresie chodzenia prosto po ścianie ale z tym ustąpił łatwo i w zakresie wyjeżdżania...
Wyjazd do Wińska i inne
niedziela 20 czerwca 2010, 22:59
Wyjazd się odbył jak najbardziej. Lakotę zaprowadziliśmy tyle że Czesiek sobie nie przygotował porządnej kwatery i nie dało się jej tam zostawić:-) Wyhodowaliśmy kolejnego "wyskoczka"! Po co komu konie ze skokowym...
po weekendzie...
wtorek 15 czerwca 2010, 23:37
Ze złych nowin: Funny ciachnęła się na piersi i to tak że trzeba było szyć... Ma dziewczyna talent :-( Nie wiem doprawdy jak jej się to udało... Ale na szczęście dobrze się goi, dziś już na spacer w ręku z nią...
upał
piątek 11 czerwca 2010, 22:04
oprócz komarów mamy jeszcze na składzie okrutny upał. Najpierw było nieustająco 10 stopni a teraz zrobiło się 30... Wiem marudzę... Ale po treningu z Florą wyglądałam dziś jak górnik! Bo siadłam na oponę! Znowu źle dziś...
komary!
czwartek 10 czerwca 2010, 21:54
KOmary są takie że można zdechnąć! Ale to jak na razie jedyne następstwo powodzi u nas. Druga fala okazała się niegroźna, przeszła już. Komary poryskane, ale jeszcze trzeba porawić bo na razie jest tylko trochę lepiej...
Sucho
wtorek 8 czerwca 2010, 22:24
Alkmena dziś spokojna ale nieposłuszna. Kłusem szybko zaczeła chodzić w luźnych lejcach a stępem z uporem szła 3/4 koła po czym... szła dalej prosto. Dość długo mi to zajęło. Pracowałam tak jak wczoraj w lejcach i...
kopyto, uffff
poniedziałek 7 czerwca 2010, 21:16
Szczęśliwie okazało się że Liberia kuleje z kopyta. Rano zaczęło grzać, po południu nie było już wątpliwości że kopyto. Tomek zdjął podkowę, jest przekrwienie i bolesność podeszwy. A już się bałam że to ten...
Liberia kuleje...
niedziela 6 czerwca 2010, 21:42
i to niestety na lewy przód a więc to ta noga ze starą kontuzją :-( I nie wiem czemu, nic tam nie widać ciekawego na tej nodze... niestety...

Fryzy dziś chodziły razem w wozie tzn Syriusz zaprzęgnięty do wozy...
drugi dzień pogody!
sobota 5 czerwca 2010, 21:42
Sylwia zrobiła dziś połączenie z Lutką. Nawet fajnie wyszło. Kobyła bardzo spokojnie pracowała.

Olga lonżowała Funny i Alkmenę-rozruch, praca w kłusie. Też dobrze :-)

Trening Olgi na Prosiaku...
Słońce!!!
piątek 4 czerwca 2010, 22:22
Normalnie cały dzień słoneczny! Aż nie do wiary:-)

Szkółki się obudziły w efekcie:-)

Ja na nic nie wsiadłam, Olga na Prosiaku normalny trening zrobiła i fryzy dorosłe chodziły. Syriusz bardzo...
mokrzej...
czwartek 3 czerwca 2010, 23:22
Znowu plac praktycznie nie do jazdy... Wczoraj Jamajką bałam się galopować...
dziś w terenie byłyśmy z Olgą na Prosiaku I Sylwią na Liberii. Teren fajny, można dokładnie nauczyć konia wchodzenia do kałuż :-)...
suszej...
wtorek 1 czerwca 2010, 22:12
trochę suszej...
Ale na placu dalej zupka...
Funny ok, wzięłam ją dziś na lonżę i pracowałyśmy nad uspokojeniem kłusa w ramach rozruchu. Ale na trawie.
I Flora chodziła dziś nawet nieźle jak na...
Most otwarty
wtorek 1 czerwca 2010, 00:13
i na tym dniu dziecka nawet bylismy. A raczej byłyśmy :-) chyba że biorę pod uwagę Nugata chm.....

Olga sobie tam przy okazji zrobiła trening wyjazdowy z Prosiakiem. Warunki trudne bo jak zjechała na płyte boiska...
Powódź wciąż blisko!
środa 26 maja 2010, 21:55
Most w ścinawie zamknięty a mieliśmy jechać tam w niedzielę na dzień dziecka... U nas sucho nawet podłoże na placu już dobre. Jutro ma padać...

Dziś chodziła Florka-nawet nieźle jak na nią, już Tomek...
Syriusz dłuuuuugo w wozie
wtorek 25 maja 2010, 21:15
Tak nam wyszło że pojechaliśmy nim dziś do lasu bo mieliśmy oglądać żerdzie i w tym lesie chłopak cosik stresa złapał... W ogóle źle dziś pracował, może dlatego że pierwszy raz był z Nugatem a on dużo mniej poprawia...
Powódź blisko!
poniedziałek 24 maja 2010, 23:06
Czyli w Ścinawie. To po drugiej stronie naszej gminy... Droga zamknięta od Iwna i most w Ścinawie. Pływa też Korzeńsko i Trochę Żmigród ale bez przegięcia. We Wro już się sytuacja uspokaja, drogi przejezdne i kolej chodzi....
Syriusz w wozie
czwartek 20 maja 2010, 21:47
Dziś cały dzień nie padało! Normalnie niemożliwe!

Syriusz dziś był na "dłuższej wycieczce" w wozie. Bardzo był dzielny. Byliśmy Turzany-Głębowice a więc i sporo po wsiach i jeszcze zjazd przerobiony. Bardzo...
prawie potop!!!
środa 19 maja 2010, 23:03
No okropnie mokro! Jeszcze to nie jest powódź ale chyba już niewiele brakuje! Wody chyba więcej niż na wiosnę przy roztopach! Normalnie konie po łakach po wodzie chodzą. Że o placu nie wspomnę...

Syriusz w...
przymiarka Syriusza do wozu;-)
sobota 15 maja 2010, 22:15
Syriusz grzeczny w oponie, mieliśmy go do wozu zakładać ale dyszel okazał się za krótki:-) Jutro będzie pewno drugie podejście tylko trzeba trochę "poprzestawiać" nasz wóz. Nie mam oka na takie wielkie konie :-)
...
na Funny kłusowałam :-)
czwartek 13 maja 2010, 23:54
Funny bardzo dziś była miła w obsłudze :-) Mimo że znów było po południu. Chyba wczoraj wygrałam wojnę :-)
Trening bardzo dobry. Krótkie rozpreżenie i wsiadłam, ruszała już od łydki łatwo, zakłusowałyśmy i...
jestem, jestem!
środa 12 maja 2010, 21:28
No: kucyki odprowadzone do Sabiny (tzn jej i Nicpoń na lato) i mają się dobrze. Harnaś dzielnie dojechał wozem (w parze z Nugatem) do Siodłkowic, był w bryczce na komunii i dał radę, słowem twardy kucyk i mądry.
Jednym...
Harnaś sam!
środa 5 maja 2010, 23:29
Wreszcie nam się udało przejechać nim trochę dalej, nic nam nie odpadło ani się nie zatarło :-) Dzielny był, nawet 3 tiry jeden za drugim przetrwał :-) No musiałam się zatrzymać. Ale jak dla mnie jest ok. Jak dla...
Syriusz za wozem :-)
środa 5 maja 2010, 00:06
Wpadłąm na taki pomysł żeby dla bezpieczeństwa (bo on jest wielki i ciężki) wziąć Syriusza luzem za wozem zanim go założymy. Szedł całkiem nieźle ale tylko w jedną stronę :-) Jak zauważył że już wracamy to chciał...
po zawodach u MM
poniedziałek 3 maja 2010, 22:46
Nie pisałam bo najpierw internet mi zdechł a potem byliśmy na zawodach :-)

Zadowolona jestem generalnie! Nugat zrobił bardzo dobry (1 pkt karny od obu sędziów!) przejazd w trailu, Prosiak trochę popukała ale szła...
Harnaś i chorągiewki :-)
wtorek 27 kwietnia 2010, 22:01
POjechałyśmy dziś z Sabiną na dłuższą wycieczkę (po drobnych perturbacjach z kapciem w wozie :-). Bardzo fajnie konie szły i Sabina sobie jechała dopóki nie spotkałyśmy czarnych chorągiewek stojących na polu! Ktoś sobie...
po zawodach...
poniedziałek 26 kwietnia 2010, 21:32
Na zawodach było faktycznie fajnie. Nasze starty całkiem udane, Prosiak już całkiem pewnie (trail Olga przegrała tylko z Klaudią i to 1 pktem!). Mira i Maciek na Liberii też ok. Mira całkiem nieźle siedziała, jej przejazd w...
Siedziałam na Funny :-)
sobota 24 kwietnia 2010, 23:40
Dominika dziś była i oglądała trening, fajnie było, jeszcze trochę ten galop na prawo do poprawki. poprzywieszałam się a na koniec wsiadłam. zupełny spokój.

Fryzy stały bo nie zdążyłam.

...
Syriusz z oponą 2 i inni
sobota 24 kwietnia 2010, 00:30
Syriusz już ruszył samodzielnie :-) I chodził bardzo spokojnie. Za Małą Olga sobie pojeździła na butach, też dobrze. Raz się wystraszyła i zapaliła kłusem. Z Florencją cały czas to samo. Jest coraz spokojniejsza ale to caly...
Syriusz z oponą
czwartek 22 kwietnia 2010, 22:22
Bardzo spokojny był chłopak w tej oponie, tylko coś nie mógł wymyślić że to trzeba ciągnąć :-) Jak raz się nam udało namówić go żeby ruszył (Tomek ciągnął oponę razem z nim :-) to potem już poszło. Zupełnie...
do pary: fryz z konikiem?
środa 21 kwietnia 2010, 22:37
Pokazywaliśmy dziś Syriuszowi jak wygląda jadąca opona i wzięliśmy do tego Harnasia. Świetnie to wyglądało! I jeszcze Harnaś paskud straszyć Fryza próbował! Fryz oczywiście miał gdzieś. I oponę i kucyka :-) Zachował...
trojka!
wtorek 20 kwietnia 2010, 23:44
Normalnie trojką dziś jeździłam! Tzn Nugatem i Harnasiem w parze i na doczepke do Nugata przymocowany za kantar szedł sobie Navajo. Sabinie zalezało żeby sprawdzić czy tak się da jeździć więc sprawdziłysmy. Oczywiście się...
Fryzy i Harnaś w wozie
poniedziałek 19 kwietnia 2010, 23:03
Z fryzami dziś pracował Tomek, dzięki czemu ja zdołałam wsiąść na Jamajkę! Wczoraj mi Olga zrobiła rozruch na lonży, dziś ja ją króciutko przelonżowałam i wsiadłam. Chodziła jakbym wczoraj jeździła! No złoty koń po...
Źrebak w stadzie, fryzy z pasami
sobota 17 kwietnia 2010, 23:18
Dziś puściliśmy całe towarzystwo razem. Września jest szefowa więc raczej nie było obawy że któraś zrobi małemu krzywdę. Jedynym poszkodowanym jest Golas który chciał sobie "zapolować " na Funy i oberwał strzała w...
Fryzy do roboty!
piątek 16 kwietnia 2010, 21:33
Nie miałam siły pisać, no!

Harnaś
W wozie. W środę jeszcze po rozprężeniu w oponie, wczoraj bez rozprężenia. Bardzo był dzielny, nawet do Zygmunta na podwórko wjechał, stał, słomę przywieźliśmy (z...
Źrebak na dworze :-)
wtorek 13 kwietnia 2010, 20:23
po raz pierwszy w życiu! Pospacerowaliśmy sobie. Dzielny był i nawet się "kupy trzymał". efektowny koń może z niego być.
Funny wzięłam od razu w lejcach na czworobok, dziś już dobrze chodziła. Galop w lejcach...
Rozruchy wszelkie
poniedziałek 12 kwietnia 2010, 21:06
Chyba wracam do życia bo nawet na 2 konie wlazłam. Na Golasa i Liberię. Synek bardzo fajnie, zmiany ze skrócenia coraz lepiej. Po Ani posłuszny, troszke tylko jakość przejść gorsza. Kobyła niezbyt skupiona, też ją fryzy...
Września się oźrebiła :-)
niedziela 11 kwietnia 2010, 21:52
I urodziła ogierka, wygląda na karego! Ładny! I silny facet.

Byliśmy na takim "treningu sędziowanym" u Marka M. Mira sobie przejechała reining na Nutelce i nawet obie zmiany wyszły. Tak na pożegnanie bo kucyk...
błeeee i filmy z Jamajką
piątek 9 kwietnia 2010, 20:30
Załapałam się na antybiotyk....

Tomek pracował dziś z fryzami
małą ubrał w pas, bardzo grzeczna była. I kobyłę tą starą w lejcach-lepiej już było, dużo spokojniejsza.

Ja umieram na...
Harnaś w wozie. Funny w lejcach
czwartek 8 kwietnia 2010, 20:58
Gardło mnie boli!!!

Harnaś
Rozprężony najpierw w oponie, potem jeszcze w bronach. Tomek nim jeździł i trochę też Sabina. Źle zaczął, ale fryzy były puszczone tuż obok i znowu był "wielki ogier"....
po świętach i film z lonży
wtorek 6 kwietnia 2010, 21:09
Dziś to co było w terenie to odpoczywało a to co nie chodziło przez święta miało rozruch.

Funny
Wzięłam ją na lonże żeby nie prowokować nieposłuszeństwa. Chodziła nieźle ale trochę pędziła do...
Świąteczny teren i nie tylko
poniedziałek 5 kwietnia 2010, 17:50
Wczoraj były dzieciaki mojej przyjaciółki z Wrocławia, a dziś byłyśmy w terenie z O.
Jamajka przez większość terenu szła na czoło, nawet galop poprowadziłam i w drugim nawrocie nawet już jechałam w miarę prosto!...
3 fryzy!
sobota 3 kwietnia 2010, 22:09
Właśnie przywieźliśmy 3 fryzy do pensjonatu!
Fryza w stajni jeszcze nie miałam! A co dopiero trzech! Można sobie pojeździć na wyżej wymienionym! Aż sama jestem ciekawa bo na takim to jeszcze nie siedziałam :-)
...
Funny na wędzidle. Harnaś z oponą.
piątek 2 kwietnia 2010, 20:48
Funny
po króciutkim rozprężeniu luzem zapięłam jej lejce, od razu do wędzidła. Zrobiłam na skróty ze względu na stan kopyt. Po deszczu (takim konkretnym) zrobiło się znowu błoto i zaczynają jej nie wyrabiać tylne...
Funny w lejcach. Harnaś też.
czwartek 1 kwietnia 2010, 22:49
Funny
Zapoznanie z lejcami. Połączenie zrobiła Dominika bardzo ładnie wyszło, nawet już zaczeła podchodzić tylko człowiek musi się troszkę ruszyć do konia-od konia. Lejce zapięłam do kantara, troszkę się...
Funny z Dominiką. Harnaś i opona 2.
środa 31 marca 2010, 19:38
Funny
Dominika z nią połączenie robiła. Wyszło, koń chodził dość spokojnie za wyjątkiem momentu ataku sąsiada: nie dość że przyjechał traktorem to jeszcze z niego wylazł i przyszedł pogadać :-). Połączenie...
Funny z wędzidłem 2. Hanaś i opona
wtorek 30 marca 2010, 21:01
Funny
Bardzo dobrze. Wędzidło już trzymała w pysku zupełnie spokojnie, trening bardzo dobry, nawet w galopie na prawo zaczęła obniżać głowę na chwilę. cały trening zajął nam 20 minut a zrobiłyśmy po 2 nawroty...
Funny z wędzidłem. Harnaś w lejcach.
poniedziałek 29 marca 2010, 19:57
Funny
Bardzo grzecznie pozwoliła sobie wędzidło włożyć, nawet sama pysk otwierała i próbowała zobaczyć co tam mam :-). Chodziła dobrze, wędzidło "memłała" tak jak każdy młody koń, dość szybko przestała. Praca...
Funny ze strzemionami2. Lutka z Mirą 2.
niedziela 28 marca 2010, 20:42
Funny
Dziś już dobrze było, spokojnie chodziła, chociaż obniżenie szyi w kłusie na prawo trochę trwało. Coraz silniejsza jest. Galop bardzo dobry dziś na obie strony. Czas treningu też już normalny czyli ok pół...
Funny ze strzemionami. Lutka z Mirą
sobota 27 marca 2010, 00:01
Funny
Przy siodłaniu wystraszyła mi się psa w krzakach i długo nie mogła się uspokoić. Strzemiona opuściłam zaraz po wyjściu, reakcja w pierwszym momencie dość obojętna ale zaczęła latać kłusem. Długo trwało...
Funny z siodłem 2. Lutka.
piątek 26 marca 2010, 21:56
Funny
Po dniu przerwy i pierwszy trening w podkowach. Dobrze. Spokojnie zupełnie zaczeła, siodłałyśmy (razem z Dominiką) przed domem. Galopy trochę gorsze niż ostatnio, podnieciła się trochę i trochę pędziła....
Harnaś wałachem, Funny w podkowach
czwartek 25 marca 2010, 21:33
Harnaś
wykastrowany dziś po południu, wszystko ok.
Rano jeszcze bylismy na treningu, było nie najlepiej, okazało się że poza placem posłuszeństwo jest zdecydowanie gorsze. Do poprawki trening. Koniecznie mnie...
Harnaś w lwjcach. Funny z siodłem.
środa 24 marca 2010, 19:52
Harnaś
W lejcach, od razu na placu. Bardzo dobrze. Pochodziłam ja przez chwilę, potem dałam go Sabinie, która radośnie jeździła "wężykiem". I Sabina go sama ubrała! Smakołyki podziałały, histeria mija!
Jutro...
HArnaś w lejcach na placu, Funny z czaprakiem
wtorek 23 marca 2010, 19:14
Harnaś
Zaczęłam na kółku ale od razu na wędzidle. Dobrze, pomimo że na placu był Tomek z Nutelką. Szybko się uspokoił, prowadził się, nawet stał. Jak tylko miałam wolny plac weszłam z nim. W pierwszym momencie...
Harnaś w lejcach. Funny z czaprakiem
poniedziałek 22 marca 2010, 18:36
Golas
po 2 dniach pod innymi jeźdźcami źle mi dziś chodził. Ogólnie nie posłuszny. I cofać nie chciał! Musiałam mu zafundować karne wolty w galopie. A kręci skubany w miejscu :-) Zmiany dobre, również z...
Harnaś z Sabiną i Lutka z Sabiną
niedziela 21 marca 2010, 18:37
Harnaś
Wymyśliłam żeby spróbować dawać mu smakołyki przy zakładaniu tej nieszczęsnej uzdy i pomogło. Jest na tyle łakomy że zapomina że miał się bać o ucho. I ogólnie praca już duzo lepsza. Połączenie uczciwe...
Harnaś z Sabiną. Funny z Dominiką
sobota 20 marca 2010, 22:01
HArnaś
Dziś Sabina większość treningu sama zrobiła. Ja tylko ubrałam mu uzdę. Już ubieranie bez "czynności wstępnych" i dało radę. Ale uzda i wędzidło zdecydowanie psuje współpracę konia. Trzeba długo czekać...
Harnaś i wędzidło. Funny z pasem2
piątek 19 marca 2010, 19:02
HArnaś
Lepiej dziś było! Tylko 45 minut:-)
Zaczęłam od przekładania samego paska potylicznego. Wzięłam dużą uzdę i podszytą miękko. Jeszcze się trochę miotał przy lewym uchu, przy prawym już całkiem...
Harnaś-problem. Funny z pasem
czwartek 18 marca 2010, 19:06
Harnaś
Odkryłyśmy dziś problem którego istnienia nie podejrzewałam! Otóż nie da się założyć uzdy! I to nie z powodu wędzidła, tylko z powodu "niemożności" przełożenia przez uszy. I to tak na amen. Wcześniej...
Funny na lonży. Harnaś z Sabiną. Lutka ze strzemionami
środa 17 marca 2010, 21:51
W kolejności treningów:
Harnaś
Na lonży, uprząż ubrana od razu (to ja zrobiłam). Lonżowała go Sabina, od początku, bardzo szybko pokazał uległość i meldował się "do nogi":-) Puściłam mu pasy, tak że...
HArnaś w półszorku. Funny na kółku 2.
wtorek 16 marca 2010, 22:47
Sabina dziś była, ale tylko oglądała mój trening z Harnasiem. Byliśmy na lonży, pracowałam najpierw do uspokojenia konia i uzyskania posłuszeństwa. Potem ubrałam uprząż. Przy samym ubieraniu kręcił się, uciekał przy...
Harnaś na lonży. Funny na kółku
poniedziałek 15 marca 2010, 18:45
Harnaś pierwszy raz poza kółkiem. Dobrze, oprócz tego że kucyk się w błocie topi:-) W zasadzie nie ciążył na lonży (ale łańcuszek miałam). Trochę nam zeszło zanim pojął że trzeba chodzić stępem. I w prawo usiłował...
Funny w stadzie
niedziela 14 marca 2010, 20:37
Puściliśmy ją dziś na trochę z naszymi kobyłami. Nic się nie działo:-) Ustępuje, trzyma się lekko z boku, nie wdaje się w konflikty:-) Zmarzła szybko i musieliśmy ją zabrać. I nie wszystkie konie jeszcze z nią były....
Harnaś-połączenie 3 i nowa klacz
sobota 13 marca 2010, 19:30
Dziś z Harnasiem pracowała Sabina-połączenie wyszło dobrze, stosunkowo szybko. Natomiast przy dotykaniu nóg i ogólnie takiej pracy "kontaktowej" Sabina ma skłonność do "klejenia się" do konia. Co gówniarz jeden potraktował...
Harnaś-połączenie 2
piątek 12 marca 2010, 19:50
Dziś było bardzo dobrze!
Praktycznie zaczęłam od tego na czym wczoraj skończyłam:-)
Połączenie ekspresowo, bardzo ładnie do mnie podchodził i chodził za mną praktycznie od początku pracy. Dużo lepiej też z...
Harnaś-połączenie
czwartek 11 marca 2010, 18:41
Zrobiłam dziś połączenie. Luzem nie całkiem wyszło bo koń okazywał co prawda uległość, ale jak tylko zdejmowałam presję tracił zainteresowanie moją osobą i zaczynał np sprawdzać czy aby nie uda się wyciągnąć trawy...
Jeszcze jeden film Z Golasem
wtorek 9 marca 2010, 19:52
ze zmianami nogi w galopie i wskok-wyskoki na śniegu
http://www.youtube.com/watch?v=9GPvofOwwfw
to już chyba ostatni film zimowy:-)
A zmiany to robimy już nawet lepsze niż na tym filmie-już dość często zdaża...
Lutka na kółku z Mirą
niedziela 7 marca 2010, 18:29
Wczoraj w ramach uczenia Miry pracy z ziemi dałam jej Lutkę na kółko i zdecydowanie jej nie poszło. Za dużo przypadkowych sygnałów, ogólny bałagan i nie wyszło. I jeszcze na koniec Mira przegapiła uległość... Dziś ja ją...
zima wraca:-(
piątek 5 marca 2010, 18:55
zamarzło... i zimno... fuj!
Golasa dziś tylko wzięłam i Jamajkę króciutko. oba konie bardzo fajnie mi chodziły, Golas nawet coś na kształt kłusa pośredniego robił i zmiany bardzo ładnie. Trawers w kłusie zaczeliśmy....
Harnaś w stadzie
czwartek 4 marca 2010, 18:51
Puściliśmy go dziś z chłopakami bo nie do wytrzymania był. Z kółka się usiłował zdesantować górą! A całkiem wysoko miał zamknięte. Podszedł wspiął się koło płotu i przerzucił przednie nogi. Drąg oczywiście...
Jamajka i ostrogi
środa 3 marca 2010, 18:41
Założyłam dziś pierwszy raz ostrogi, w ramach przygotowania do ewentualnego startu w Ujeżdżeniu w niedzielę:-) Bardzo fajnie było, zupełnie jej te ostrogi nie stresowały a pomogały mi w prowadzeniu konia np na kołach-bardzo...
Nowy w stajni
wtorek 2 marca 2010, 20:50
No-odwieziona kobyłka Sabiny i przywieziony konik. Harnaś ma na imię, sympatyczny, trochę źrebięcy (na oko mu dałam 2 lata a ma 3) ale wszystko ma na swoim miejscu:-) Zostaje do treningu tzn będziemy z nim teraz pomalutku...
Zimowy film ujeżdżeniowy
poniedziałek 1 marca 2010, 19:06
http://www.youtube.com/watch?v=Yuyw4UvbbRg&feature=channel
zimowe ujeżdżanie z Golasem w roli głównej!
Młodzież stała. Sabina zamienia Orseę na ogierka konika 3 letniego-będzie nowy do pracy! Ale pomalutku...
Lutka z siodlem 3 i teren
niedziela 28 luty 2010, 19:12
W czwartek i piątek Lutka stała, dziś w sumie wyszła mi powtórka ostatniego treningu. Pogoda była trudna bo mocno wialo, płoszyła się trochę i była podniecona. W pracy uspokoiła się dość szybko ale jak szłam pod dom to...
lutka z siodłem 2
czwartek 25 luty 2010, 20:26
Lutka drugi raz z siodłem. Osiodłałam już przed domem, dodałam napierśnik bo siodło mi się zsuwało poprzednim razem, a jej lepiej jest dociągać popręg najpierw zupełnie lekko. Stała do ubierania zupełnie spokojnie, wyszła...
Teren i Jamajka. Trening rozruchowy
środa 24 luty 2010, 19:41
Zostałam poproszona o dokładniejsze opisywanie treningów i podawanie czasu ich trwania więc postaram się poprawić:-)
Z Anią S byłyśmy w terenie Golasem i Liberią. Wszechogarniające błoto snieżno-ziemne! A poza tym...
Lutka z siodłem
wtorek 23 luty 2010, 17:56
Pomimo dnia przerwy ubrałam jej dzisiaj siodło, angielskie, bez strzemion. Było bardzo dobrze, tzn ubrać się pozwoliła od razu ale stała "na czatach". Poszła jednak zupełnie spokojnie stepem. Po czym zobaczyła zza krzaków...
Lutka z czaprakiem
niedziela 21 luty 2010, 18:49
Dziś dodałam Lutce nowy element: pod pas założyłam czaprak angielski. Nic! Nawet go nie oglądała. Trening razem z czyszczeniem zajął mi 20 minut :-) Kółko kłusem w jedną, w drugą , prawie tak samo w galopie-no na lewo było...
Nic nowego...
środa 17 luty 2010, 19:47
W sumie dlatego nie pisałam... Bo za bardzo nie było o czym. Jamajka z jazdy na jazdę lepsza, po tych terenach zaczęła też lepiej iść (a nawet zasuwać :-) na placu. Pracujemy nad regulacją tempa, zaczęłam zgięcia boczne w...
Jamajka drugi teren! I takie tam...
niedziela 7 luty 2010, 23:09
W drugi teren poszła w piątek czyli następnego dnia. Byłam z dziewczynami naszymi i z Maćkiem S. Słoneczko, cieplutko, spokój. Bajka! Jamajka po prostu geniusz mały! Ani raz się nie spłoszyła, szła do przodu przez ten śnieg...
Jamajka w terenie :-)
czwartek 4 luty 2010, 17:08
Byłam Jamajką w terenie dziś! Świetna była! Raz się wystraszyła że się zapadnie jak wjechałyśmy w taką fest głęboką zaspę ale za Prosiakiem poszła. Szła też pierwsza naprawdę bardzo odważnie! Zsiadłam żeby ją...
Lutka z pasem-cd.
sobota 30 stycznia 2010, 18:41
Mało miałam ostatnio czasu... Noszenie wiadrami wody dla 14 koni to mój ulubiony sport! Niech żyje zima!
Z Lutką udało mi się teraz wyjść 3 dni pod rząd-i było dobrze! Ona tak jak Liberia za młodu, potrzebuje...
Film-Golas na śniegu!
poniedziałek 25 stycznia 2010, 22:08
http://www.youtube.com/watch?v=266HfgkUKeQ
I założyłam na Lutkę ten nieszczęsny pas którego tak nie chciała-też uwiecznine, jak Olga znajdzie czas to wrzucę :-) Szybkie cofanie na dwóch nogach z obrotami-to jest to!
Lutka
czwartek 21 stycznia 2010, 19:50
Połączenie z Lutką mi dziś wyszło! Chodziła za mną prawie od razu, zgubiła się poganiałyśmy trochę, zamknęłam ją - wtedy uczciwie pokazała uleglosc i już było dobrze! Paniki mi narobiła jeszcze przy dotykaniu batem po...
Młodzież - cd
wtorek 19 stycznia 2010, 21:10
Wczoraj konie stały bo mieliśmy problem natury hydraulicznej - nadmiar wody luzem w stajni :-)
Dziś za to zdążyłam ze wszystkim. Jamajka - jak zwykle świetna. Zaczęłyśmy robić ósemki na dwóch dużych kołach w...
Młodzież :-)
niedziela 17 stycznia 2010, 19:28
Całą młodzież dziś wzięłyśmy! Olga z Nicponiem połączenie już dość solidne uzyskała- ja z Lutką jeszcze nie bardzo...W sumie miałam to co ostatnio-czyli koń podchodzi, zagląda ale chodzić za mną nie chciała... Muszę...
Śnieg...
sobota 16 stycznia 2010, 19:08
Śnieg trochę się uleżał zrobił się twardszy i zrobiło się całkiem niezłe podłoże reiningowe:-) Olga Nugatem zrobiła dziś czyste zmiany w obie strony! Nawet stopy wychodzą na tym śniegu, konie dobrze galopują(aczkolwiek...
Śnieżne skoki
wtorek 12 stycznia 2010, 19:21
Poskakałam sobie dziś Golaskiem! W ogóle świetnie chodził dziś! Wyszły mi czyste zmiany w obie strony!
Tylko odległości nie mogłam ocenić - on zresztą też....I takie chooooopy robił jakby ze 120 stało-a to był...
W śniegu po pachy...
sobota 9 stycznia 2010, 19:53
Bardzo fajnie sie dziś jeździło w tym śniegu tylko chwilami człowiek nie bardzo widział gdzie jedzie... Golasowy trening dzisiejszy został sfilmowany! Jak będzie wrzucony to podlinkuję.
Jamajkę zabrałam w nowe...
Zimowa bajka :-)
środa 6 stycznia 2010, 19:38
Wczoraj pod wieczór pogoda była po prostu bajkowa:naipierw zaczęła od góry opadać mgła, jeżdżąc na koniu miałam wrażenie że zaraz "palnę głową w sufit" bo był taki biały strop nad głową.... Potem zaczeło się robić...
nowy rok....
poniedziałek 4 stycznia 2010, 22:06
Leń mnie ogarnął świąteczny-pisać mi się nie chciało!
Konie chodziły nawet dość systematycznie. Fajne podłoże się zrobiło, jest na tyle dużo śniegu że się dobrze jeździ. Dzis nawet jakiś drobny wskok-wyskok...
Ruszyliśmy z młodzieżą!
wtorek 29 grudnia 2009, 22:29
Olgę ubrałam w Jamajkę-wczoraj robiła rozruch, dziś już wsiadła po krótkim rozprężeniu na lonży, jeździła stępem i kłusem. Dość szybko Jamajka się uspokoiła, nawet szła do przodu. Widać że pamieta poddawanie...
po świętach
niedziela 27 grudnia 2009, 18:31
Przez Święta jeżdzilismy sobie sami-czyli rodzinnie-w tereniki takie "na robotę" bo da się jeździć w zasadzie tylko na łąkach. Dziś natomiast postawiłysmy sobie traila na placu. Twardo, więc nie za wiele da się zrobić,...
Siwy w pojedynkę :-)
niedziela 20 grudnia 2009, 20:59
Bardzo dobrze było! Rozprężałam go tylko w lejcach, nie zakładałam go do opony bo stwierdziłam że ZA ZIMNO! Troszkę sie ze mną spróbował na rozprężeniu-najpierw sobie sam zagalopował i zaczął podskakiwać radośnie,...
Specyficzny kulig....
sobota 19 grudnia 2009, 19:58
Siwego wzięłam dziś "na wycieczkę" w oponie-pojechaliśmy sobie dookoła Wierzbiny. Miał już iść do wozu ale Tomek nie zdążył przełożyć dyszelków, więc pojechałam oponą wzbudzając pewne zdziwienie sąsiadów "Kulig...
Siwy znów w wozie
piątek 18 grudnia 2009, 20:34
Wczoraj Tomek z nim pracował na lonży dziś poszedł do wozu-bez rozpręzenia i w sumie po prawie tygodniowej przerwie (tzn pracował z ziemi ale nie był w wozie i nic innego też nie ciągał) i chodził bardzo dobrze. Trochę był...
Sabina z Siwym!
środa 16 grudnia 2009, 20:54
dziś Sabina pracowała z nim na lonży. Miał byc Nugat ale chciałam wziąć Siwego na rozruch a bałam sie że potem nie zdążę-i dałam go Sabinie. I całkiem nieźle sobie poradziła. Troche jeszcze za wolno reaguje i niepewnie,...
Orsea w stadzie!
poniedziałek 14 grudnia 2009, 19:26
Zima do nas dotarła, w związku z tym zakończyliśmy dziś sezon pastwiskowy :-)
I puścilismy małą do stada-do kobył. W sumie ją przyjeły bez większego kofliktu-bałam się że ją będzie Jamajka ganiać ale nic się nie...
Sabina z Jabolką
niedziela 13 grudnia 2009, 17:15
Dziś już zupełnie pewnie ją lonżowała. Przy pracy w kłusach zostawiłam ja sama przyszłam tylko na galop-już udało nam się doprowadzić do tego że mója kobyła zagalopowywała Sabinie na głos-jednym słowem przestała ją...
Siwy, Sabina z Wrześnią, Nugat jako przedszkolanka i ...... grypa
piątek 11 grudnia 2009, 10:58
Siwy wczoraj poszedł w wozie na "dłuższą wycieczkę" lewy, z Prosiakiem. Chodził bardzo dobrze, nawet się nie wystraszył jak przyłozyłam Prosiakowi batem. Niestety dziś rano był śladowo nieregularny, więc dziś zrobimy mu...
tylko Siwy niestety.....
środa 9 grudnia 2009, 20:59
Wczoraj Siwy w wozie z Prosiakiem-bardzo dobrze. Kucyk kombinował znacznie więcej niż Siwy....
Dziś wzięłam go na lonże bo doszłam do wniosku że relacja koń człowiek coś się nam zepsuła-problemy przy czyszczeniu...
Jamajka zatopiona w błocie :-)
poniedziałek 7 grudnia 2009, 19:14
Dziś tylko Jamajka chodziła z moich koni i Siwy bronował plac. Nic więcej nie zdążyłam....
Jamajka okrutnie walczyła z błotem-no topi się jak kucyk nie przymierzając :-) Zwalczyłam w końcu posłuszeństwo al...
Golas gwiazdą filmu :-)
niedziela 6 grudnia 2009, 20:01
Kręciłyśmy dziś filmiki ze skoków, nie wyszły najlepiej bo deszcz padał i było slisko ale coś się może Oldze uda sklecić. Jak się uda-to podlinkuję. Skakał w sumie nieźle jak na dzisiejsze warunki, był też bardzo...
szkółki i ...foty
sobota 5 grudnia 2009, 23:56
Wczoraj Zbyszek umówił się na trening z Siwym i nie dojechał..... W efekcie koń nie chodzil...
Dziś poszedł do wozy z Prosiakiem, po rozprężeniu w bronach-dobrze. Z Prosiakiem chyba jest lepiej niż z Nugatem.
...
Jamajka-problem.... i inni
czwartek 3 grudnia 2009, 16:56
Na Jamajkę wsiadłam już bez rozprężenia. Zaczęła dość fajnie, w kłusach dość dokładna, robiłyśmy sobie koła i drągi na linii środkowej-już się dało na nie najechać bez większego problemu. Galop na prawo wyszedł...
Siwy w wozie, Jamajka, Sabina z Jabolką
środa 2 grudnia 2009, 20:01
Siwy dzisiaj zadziwiająco przyjemny był. Nie wiem czy to wpływ zmniejszenia ilości owsa(trochę za szybko chyba) czy po prostu ustąpił ale był naprawdę fajny. A pojechalismy nową trasą i dużo po wsi-a był całkiem spokojny....
Jamajka i Siwy. Sabina z Jabolką
wtorek 1 grudnia 2009, 18:25
Wczoraj Siwy chodził w bronach-źle. Miał fantazje się postawić..... Tomek z nim wojował o podstawowe posłuszeństwo... Trochę zeszło. Ja już od jakiegoś czasu miałam wrażenie że praca w wozie psuje takie ogólne...
wsiadłam Na Jamajkę :-)
niedziela 29 listopada 2009, 21:21
wreszcie..... Po prawie miesięcznej przerwie udało nam sie tych kilka dni na tyle systematycznie popracować że dziś wsiadłam. Rozprężałam na lonzy jeszcze dość długo-w zasadzie była posłuszna ale podniecona. Wsiadłam-w...
Cud-wszystkie konie zdążyłam!
sobota 28 listopada 2009, 17:26
Rano lonzowałam Jabolke-dalej rozruch tylko w kłusach, ale już zaczęłam od niej wymagać energii w ruchu. Jamajkę-zapięłam na wypinacze do góry, tylko na kłus-bardzo fajnie się ustawiała. Wysoko, na luźnych wypinaczach, z...
Dwa siwe w wozie
piątek 27 listopada 2009, 19:34
Czyli Smark z Nugatem-śmiesznie wyglądają razem:mały gruby kucyk i duży chudy angloarab :-) Ale jechało mi sie całkiem fajnie. Tylko pod koniec Nugatowi się chyba zaczeło nudzić i zaczął sobie dodatkowej rozrywki...
Z Małgosią w terenie
czwartek 26 listopada 2009, 18:47
Fajnie było. Naria jak na nią bardzo grzeczna-pojechałam sobie na munsztuku ale w zasadzie nie był potrzebny, większość jazdy na lużnej wodzy przetuptałam. Nawet kondycyjnie dała radę, mimo że rekonwalescent... Mariachi ze...
Siwy-z właścicielem a ja u Małgosi
środa 25 listopada 2009, 20:20
Wczoraj Pan Właściciel-Zbyszek w końcu dotarł na trening. Niestety-będzie ciężko.... Zbyszek zupełnie nie radzi sobie w obsłudze... Koń dobrze. Nie pracowaliśmy z ziemi bo Zbyszek nie czuł się na siłach, pojeździliśmy...
Siwy w wozie na lewo.
poniedziałek 23 listopada 2009, 18:31
Jak w tytule-chodził dziś pierwszy raz lewy-bezstresowo. Ale był solidnie rozprężony w bronach bo wczoraj stał(umówiłam się z właścicielem, myślałam że będzie chciał coś z nim robić a wyszło że tylko pogadaliśmy)....
Nowa w domu. Siwy w wozie....
sobota 21 listopada 2009, 19:33
Nowa przywieziona, bez większych problemów. Najtrudniej było ją wprowadzić na okólnik bo koń się w błocie topi.... Zachowuje się spokojnie, je. Puściliśmy ją razem z gówniarzem od Neski, są w tym samym wieku. będzie...
Siwy dalej w wozie, Małgosia i jedna nowa
piątek 20 listopada 2009, 19:54
Siwy-nic nowego. Wczoraj nic nie pracowało bo jeździłam wte i wewte(ale autem) i udzielałam się społecznie....
Dziś Siwy poszedł do wozu. W ramach rozprężenia najpierw wyrównał łąkę oponą, potem zabronował...
Siwy znów w wozie
środa 18 listopada 2009, 18:07
W oponie bardzo przyjemny-od razu a to sukces. Założyliśmy do bron, żeby przy okazji wyrównać plac-robił jak stary... I w wozie też od razu dobrze-od razu szedł kłusem w luźnych lejcach...Za to kretynka Prosiak najpierw bardzo...
Siwy znów w wozie
wtorek 17 listopada 2009, 21:18
Wczoraj chodził tylko w oponie-zaczął bardzo źle-wyryjony i nieposłuszny ale szybko odpuścił, potem dobrze.
Dziś do wozu po rozprężeniu w oponie. Rozprężenie zaczął bardzo źle-nie stał do zakładania, ryj,...
Smark w wozie, Lutka
niedziela 15 listopada 2009, 18:39
Smarkiem byłam wczoraj w terenie z ludźmi, konkretnie z Martą L i Anią S. Był bardzo fajny, wręcz bez zarzutu. Nie płoszył się, w miarę pozwalał sobie regulować tempo. Problem był z zagalopowaniem i podtrzymaniem galopu ale...
U Małgosi, Smark, Lutka
piątek 13 listopada 2009, 20:22
Ja dziś znowu u Małgosi. Powtórka wyszła dobrze. Z Mariachim zgięcia wychodziły już nawet w kłusach i udało nam się uzyskać "coś na kształt" jogu. W galopie M ma jeszcze za mało stabilną ręke żeby koń jej się dobrze...
Smark, Lutka I konie Małgosi
czwartek 12 listopada 2009, 18:19
Smark w oponie bez rozprężenia w lejcach-bez zarzutu. Przywiozłam sobie od Małgosi cieńsze podwójnie łamane wędzidło. I -zdecydowanie-ten koń chce wędzidło podwójnie łamane i tyle. Dziś był od początku bardzo przyjemny w...
Smark i Lutka
środa 11 listopada 2009, 18:00
Smark dziś pociągał sobie oponę. Było bardzo dobrze. Tzn przerobilismy z nim całość od początku: odczulanie na pasy, pokazywanie opony nieruchomej i opony jadącej (z napędem na Plusiaka) po czym go zaprzęgliśmy. Szedł jakby...
Smark i prawie teren :-)
wtorek 10 listopada 2009, 18:51
Dziś pierwszy raz chodził przy drugim koniu i pierwszy raz też wsiadłam bez rozprężenia z ziemi. I było dobrze. Pojeździliśmy (z Tomkiem na Plusiaku) najpierw chwilę po łące za ujeżdżalnią którą Siwy już zna. Troszkę...
Smark i galop
poniedziałek 9 listopada 2009, 19:29
Wczoraj nie chodził-nie zdążyłam....
Dziś był zupełnie przyjemny przy czyszczeniu, przy siodłaniu trochę się kręcił. W lejcach dość grzeczny. W pierwszym momencie miał ochotę sobie troszkę pobiegać ale szybko sie...
Smark na placu
sobota 7 listopada 2009, 23:48
Dziś wyszliśmy na plac. Po krótkim (tym razem się udało zrobić krótko) rozprężeniu w lejcach wsiadłam jeszcze na kółku żeby sprawdzić reakcję na palcat-obojętny zupełnie. pojeździłam chwilkę po kólku i wyszłam na...
Smark pod jeżdżcem
piątek 6 listopada 2009, 18:26
Po dość krótkim rozprężeniu w lejcach na tej samej łące co wczoraj (dziś już było ok) zeszłam z nim na kółko i wsiadłam. Zupełny spokój, był wręcz obojetny-właściciel twierdził że koń był dosiadany i sądzę że...
Smark jeszcze w lejcach. Konie Małgosi
czwartek 5 listopada 2009, 18:40
Smarka wzięłam na łąkę za placem bo w nocy dolało i na placu zupa. Chodził wyraźnie gorzej niż na ogrodzonym-troszkę sie postawił, troszkę sie poprzeciągał, spróbował mnie postraszyć zadem i..... ustąpił. Przy...
Smark-dosiadanie
środa 4 listopada 2009, 18:31
Przed chwilą wysmarowałam całkiem długi opis-i mi go zjadło.....
Nie chce mi się drugi raz....
W każdym razie po rozprężeniu w lejcach na placu wsiadłam- i było wszystko ok. Nie ruszałam jszcze.
Smark-w lejcach
wtorek 3 listopada 2009, 20:56
Znowu stoczyliśmy lekką walkę przy czyszczeniu-tzn nie dało sie następować od lewej strony. Jak zwiększałam presję to on też :-) Najpierw zaczął mnie straszyć zębami, przyatakowałam delikatnie to zarzucił na mnie zadem...
Smark-jeszcze na lonzy
poniedziałek 2 listopada 2009, 18:02
Po jednodniowym odpoczynku pierwszy trening bardzo zły-wyraźny bunt, głównie w prawo. Ciążenie na lonży, wstrzymywanie się od ruchu, straszenie...W lewo trochę lepiej ale też z oporem.
Natomiast dziś był po prostu...
Smark-ubieramy się
piątek 30 października 2009, 18:01
Ubierałam go na lonży (kawecan z łańcuszkiem). Siodło jest zaakceptowane w pełni. Natomiast z wędzidłem jest kiepsko-tego sie zresztą mozna było spodziewać po pierwszej rozmowie z właścicielem....Tzn założenie koniowi...
Smark-lonza poza kółkiem
czwartek 29 października 2009, 19:31
no wyszliśmy na łąkę, na łańcuszku-przydał się ale króciutko. Ogólnie chodził dobrze, widać że mu się łatwiej biegało niż po kółku. Brałam nogi przed treningiem i już normalnie pogrzebałam kopytnikiem-bez...
Smark-wizyta właściciela
środa 28 października 2009, 18:34
Dziś Pan właściciel nas odwiedził :-)
Oglądał tylko moją pracę zresztą nawet nie do końca bo ktoś do niego zadzwonił i musiał jechać. Ale stwierdził że jest pod wrażeniem....
Przy czyszczeniu koń był...
Smark-czyszczenie
wtorek 27 października 2009, 18:45
Dzisiaj największym wyzwaniem okazało się czyszczenie! On pozwala się czyścić mniej więcej tak jak Jazon-to znaczy od góry :-) Jak przejechałam szczotką po przedniej nodze to wystartował do mnie z zębami i to tak...
Smark
poniedziałek 26 października 2009, 19:12
Ten nowy tak ma na przezwisko :-) nie pamiętam czy o tym pisałam...
No więc problem faktycznie jest z dominacją.
Pracowałam na kółku ale na lonzy, bo właściciel uprzedzał że on jest "wyskoczek". Zaczęło sie od...
nowy pensjonat
niedziela 25 października 2009, 19:44
Dziś przywieźliśmy nowego konia-facet z`miejscowości o pięknie brzmiącej nazwie Smarków :-) 3 letni wałach, siwy w nie najlepszej kondycji, na pierwszy rzut oka dość przyjemny. Problem na nasze wyczucie polega na nie ustalonej...
Jamajka
wtorek 20 października 2009, 20:49
Wszystko jest ok, dzisiaj juz jeździłam, zrobiłyśmy galop na obie strony, tylko na liniach prostych bo ślisko.... Szybko było:-) ale bezstresowo. Natomiast po tej sytuacji z ciężarówka zaczęła się bać samochodów nawet...
Jamajka i Lutka
poniedziałek 19 października 2009, 19:33
Dawno nie pisałam ale pogoda była okrutna i nie siadałam na młodą. Na Golasa zresztą też dość nieregularnie.... Meczymy zmianę nogi, już nam coraz częściej wychodzi czysto.
Z Jamajką w zasadzie przez cały tydzień...
Jamajka
piątek 9 października 2009, 18:54
Wczoraj ją tylko troszkę polonżowałam-to był pierwszy trening od tygodnia...Polatała sobie "co nieco". Dziś już wsiadłam po króciutkim rozprężeniu i było całkiem nieźle-miałyśmy problem z wchodzeniem do kałuzy, ale...
po Mistrzostwach
niedziela 4 października 2009, 19:05
Olga Wicemistrzem Polski w trailu! Ha!
Jeszcze drugim Vce w Western Riding i 4 w Horsemanship! Zaszalała dziewczyna!
Myśmy zepsuły WR-mój konik miał ochotę na dodatkowe elementy rozrywkowe.... i byłyśmy czwarte ale...
Mistrzostwa się zbliżają....... I Jamajka
wtorek 29 września 2009, 19:44
Nam z Liberią zaczęło naprawdę dobrze wychodzić, mam nadzieję że nic nie wycudujemy na zawodach......
Kucyki wojowały z trailem-trudny ten tor, nawet Nugat narozrabiał....Maciek trenował na Golasie na Nutelce jeździł...
przed mistrzostwami
sobota 26 września 2009, 23:20
Dawno nie pisałam bo nam internet zdechł......
Trochę pracowałam w międzyczasie z Jamajką, już kłusujemy po placu, robimy koła...Anka W też na niej jeździła i było ok ale z Anką zawsze musi się spróbować....
...
Jazon oddany
poniedziałek 21 września 2009, 21:15
No i Jazon już u Ani. Szedł dobrze, we wsiach zsiadałam-na początku, potem nawet udało mi się przejechać ale przez taka wieś bez asfaltu..W sumie ok. Teraz zobaczymy jak sobie Ania poradzi.......
Jamajka w międyczasie...
JAzon-ostatnie treningi
piątek 18 września 2009, 19:36
W środę po terenie był bardzo grzeczny, w czwartek nie zdążyłam go wziąć, dziś był trochę nieposłuszny na początku jazdy ale szybko się dogadaliśmy i potem już było dobrze. Nawet galopowałam z tyłu za drugim koniem i...
Jazon drugi teren
wtorek 15 września 2009, 20:22
dziś było już lepiej jeśli chodzi o posłuszeństwo-trochę jeszcze woził ale prania z d... już nie przerabiałam. Raz się spłoszył-kłoda go zaatakowała....Ale pływał chyba nawet bardziej i nie szedł w stronę od stajni....
Jazon i Jamajka-cd
poniedziałek 14 września 2009, 18:50
Jazon chodził w czwartek pode mną między końmi na placu, w piątek i sobotę pod Anią też na placu, w niedzielę byłam na nim w terenie. Mam wrażenie że Ania troszkę popsuła posłuszeństwo...Obawiam się że będą...
Jazon i Jamajka
środa 9 września 2009, 21:10
Dziś ja brałam Jamajkę-było ok. Mi połączenie z nią zajmuje dosłownie 10 minut....Pojeżdziłam stępem w obie strony, luzik...
Jazon też dobrze. Wsiadłam bez rozprężenia, był trochę mniej posłuszny ale nie był...
Ania W i Jamajka
wtorek 8 września 2009, 19:56
Zapomniałam wczoraj napisać ze Ania W pracowała z Jamajką-zrobiła robotę z ziemi i dosiadanie i nawet fajnie wyszło. Troszkę się kobyła próbowała kręcić ale szybko dała spokój. Dziś długo Ania nie mogła uzyskać...
po Harendzie
poniedziałek 7 września 2009, 21:22
Bardzo mi sie podoba jak Anka W podsumowała mój "niezbyt" udany występ 00 znaczy kibel :-)
Olga pojechała bardzo dobrze i to w zasadzie we wszystkich konkursach! Mira dzielnie zwalczyła nieposłuszeństwo konia w trailu(dziki...
Jazon cd
środa 2 września 2009, 21:39
Wczoraj mu załozyłam angielskie siodło i tylko go polonżowałam nie było xle ale był w sumie niespokojny. Dzis jeżdził Tomek bo ja byłam w kamieńcu Ząbkowickim, nie zrobił galopu bo koń mu chodził źle już w...
Jazon i Ania
poniedziałek 31 sierpnia 2009, 22:55
W sobotę stał bo byliśmy na zawodach dla dzieci u Mośka. Przy okazji-świetna zabawa, świetna impreza, byle takich więcej-to jest realna promocja west!
W niedzielę była Ania-ja rozprężałam z ziemi i pierwsza...
Jazon-galopy cd
piątek 28 sierpnia 2009, 21:16
Dziś spróbowałam wsiąść z palcatem-i wyszło ok. Wsiadłam od razu mając bacik nawet go jakoś szczególnie nie odczulałam, dotknęłam go tylko kontrolnie po łopatkach z ziemi. Było dobrze-tzn nie bał się bata i zdecydowanie...
Jazon i galop
czwartek 27 sierpnia 2009, 18:52
Wczoraj było bardzo dobrze.
Rozprężałam go na ściernisku-ze względu na kopyta wymysliłam żeby go brać na ściernisko-za asfaltem(więc jeżdżą sobie koło nas samochody itp). Był rozproszony, ale w zasadzie posłuszny,...
Jazon i Olga!
wtorek 25 sierpnia 2009, 22:11
Dzis kazałam Oldze go wziąć bo-po pierwsze-nijak bym nie zdążyła, po drugie-chciałam zobaczyć co będzie jak wsiądzie ktos inny.
Praca z ziemi-bardzo dobra (za wyjątkiem czyszczenia), połączenie-ok. Wsiąść Oldze...
Jazon-cd
poniedziałek 24 sierpnia 2009, 22:18
Dziś był bardziej rozkojarzony ale warunki były trudne-mocno wiało (oj ta straszna sterta czająca sie w pobliżu..) i jeszcze traktor ze słomą się kręcił i Piotrek z widłami stał na przyczepie...
Ale nie było...
Jazon-cd
niedziela 23 sierpnia 2009, 20:01
Wczoraj go nie wzięłam-nie zdażyłam....
Tomek w Kłodzku, sędziuje szybkościówki, tzn już wraca, a ja znowu całe dwa dni na placu...
Ale dzisiaj była Ania I Czesiek, jeździłam przy nich, było bardzo dobrze-nie...
Jazon-cd
piątek 21 sierpnia 2009, 21:49
Jeździłam po placu! Stępem i kłusem! Było ok!
Jazon-cd
czwartek 20 sierpnia 2009, 21:16
Dziś bardzo dobrze-w lejcach szybciutko uzyskałam posłuszeństwo, wsiadłam nie rozpreżając już na kółku i było ok. Nie wyszłam na plac bo nie było jak-dziewczyny stawiały traila a on się boi ludzi za sobą nie chciałam...
Jazon-cd
środa 19 sierpnia 2009, 20:21
wczoraj była wojna-najpierw na lonzy, znowu straszna sterta, znowu skończyłam rozprężać konia z którego się lało....Pod siodłem tak sobie-bez numeru ale sztywny napięty z odwróconą szyja.....Ale już szedł kłusem na obie...
Jazon-cd
poniedziałek 17 sierpnia 2009, 20:41
Dziś zaplanowałam rozprężenie na lonzy na wypinaczach żeby usunąc choć trochę wyrywanie wodzy-uciążliwe w trakcie jazdy. Na lonży ogólnie było źle natomiast na wypinaczach całkiem dobrze...
Pod jeżdźcem nieżle-w...
Jazon-cd
niedziela 16 sierpnia 2009, 14:47
Dziś w sumie trochę gorzej w lejcach...Tzn bez numerów ale taki ogólnie na nie nastawiony...Najpierw nie dało się chodzić stepem potem dla odmiany nie dało się zakłusowywać i zagalopowywać...Usiłował mi się wyrwać za...
Jazon-cd
sobota 15 sierpnia 2009, 20:22
I wczoraj i dzisiaj było nieźle. Wczoraj był bardzo fajny na lonży nawet sterta nie była już straszna. Połączenie od razu miałam ale nie chciał się następować więc jeszcze trochę pobiegał na kółku, ale krótko....
JAzon-cd
czwartek 13 sierpnia 2009, 23:17
Dzis juz troche lepiej. Na lonzy się jeszcze zganiał (sterta nadal straszna) ale połączenie miałam od razu. Wsiadłam pojeździłam stępem na obie strony-ale siedziałam na bombie...
Myślę że jutro już będzie ok...
JAzon-cd
środa 12 sierpnia 2009, 21:02
Dziś też dupa-najpierw wojna na lonzy-straszna sterta była( a stoi sobie już gdzieś tak ze trzy tygodnie...), potem oczywiście nie chciał stać-nieruchomość jest u niego wybitnie trudna. Potem się nie dało chodzić stępem w...
Jazon-cd
wtorek 11 sierpnia 2009, 21:35
Dziś pierwszy trening od czwartku bo w poniedziałek nie zdązyłam go wziąć-kupa szkółek, słoma i jeszcze kolka....
Trening kiepski-problemy znów przy czyszczeniu-najpierw się na mnie pchał a potem zaczął się mnie...
po Karpaczu
niedziela 9 sierpnia 2009, 21:40
No i Liberia nie pojechała do KArpacza.....A szkoda....
WR wygrała Olga, jechała jeszcze tylko Karolina N i jeszcze Olga była druga w S i 4 w trailu i w WH. Maciek był w trailu 5 a Mira 6. W WH MIra 8 a Maciek 10.
...
Jazon-cd
wtorek 4 sierpnia 2009, 21:56
Dzis już nieźle-w stępie zaczyna się trochę rozluźniać, zaczynam pomału mysleć o tym zeby zakłusować.....
Liberia kuleje!
Jazon-cd
poniedziałek 3 sierpnia 2009, 21:38
Dziś była Ania oglądała sobie nasz trening-dziś było dobrze. W lejcach i ogólnie z ziemi bez zarzutu, pod siodłem nieźle-jeździłam stępem już w obie strony!
W sobotę nie chodził bo przez cały dzień prowadziłam...
Jazon i Jamajka-cd
piątek 31 lipca 2009, 22:30
Jazon już całkiem dobrze, szedł już dość swobodnie przejechałam całe kółko w prawo i dałam mu spokój.
Jamajka pod siodłem już całkiem ok-jeździłam stępem swobodnie na obie strony, zatrzymywałam się i ruszłam...
po katastrofie....
czwartek 30 lipca 2009, 21:58
Wichura była sobie w czwartek po południu (po drobnej przygrywce w środę). Dziś jest też czwartek i właśnie dzisiaj pierwszy dzień mamy prąd..... I wodę od przedwczoraj w nocy......
Ciągnięcie wody wiadrem ze studni...
Jazon-cd
piątek 17 lipca 2009, 21:46
Jeździłam do tyłu dla odmiany!
Skończyłam jak mi się udało zrobić 2 kroki do przodu. Ogólnie chodził bardzo źle, nie uważał gapił się na konia, komary go gryzły, wszystko mu przeszkadzało....
Odpalił mi...
Jazon-cd
piątek 17 lipca 2009, 10:27
Zaraz następnego dnia po tym dobrym treningu-na którym pojechałam 2 kroki zdażyła nam się niespodzianka!
wsiadłam-ok luzik. Próbowałam ruszyć-nie jade, tylko się kręce w kółko(predyspozycje do spinu jak nic!). No to...
Jazon-cd
niedziela 12 lipca 2009, 21:11
Pojechałam do przodu!
Całe dwa kroki!
Jazon-cd
sobota 11 lipca 2009, 23:21
Dzisiaj już był swobodniejszy przy dosiadaniu-jutro spróbuję pojechać jeśli wszystko będzie dobrze.NA JAmajkę oczywiście nie siadłam....
Tomek z MIrą i Maćkiem pojechali do KArpacza na amatorskie.
A na jutro ma...
Jazon i Jamajka
piątek 10 lipca 2009, 21:40
Na Jamajke(córka Jabolki nasz koń) wsiadłam wczoraj. Pracowana jest bardzo niesystematycznie coś tam zaczeła w zeszłym roku Agnieszka, ja nie mam czasu żeby z nią pracować systematycznie, tak ją bire-jak zdażę. Zupełnie...
Jazon cd
poniedziałek 6 lipca 2009, 22:51
Jazon-od wczoraj coraz lepiej, zwłaszcza dziś jestem zadowolona. Połączeni szybciutko, nie wiem czy 10 min z nim stałam. Zapiełam mu lejce-nie najgorzej, lekki opór w lewo(byłam na kółku), trochę silniejszy w prawo ale szybko...
Oj cos dawno nie pisałam......
sobota 4 lipca 2009, 21:55
Latem faktycznie cięzko mi znależć chwilę zeby siąść do komputera....

Felek-znowu kłopoty z nogami. Chodził już stępem-kłusem.....Dla odmiany chyba ropa w kopycie....

Jazon-koń Ani i...
Felek
środa 13 maja 2009, 22:41
Udało nam się zacząć znów pracować z Felkiem(Feniksem). Nawet już Krzysiek(właściciel) jechał na nim-stępem. W zasadzie bezproblemowy koń nie ma o czym pisać....
Treningi ok. dziś nawet Marta dotarła, przjechałam z...
Jabolka
czwartek 7 maja 2009, 22:29
No dobrze było dzisiaj. Mimo że jeździłam z rozwaloną(a raczej rozgryzioną) ręką dogadałyśmy się wreszcie! Jeszcze nie ma takiej gumy jaka potrafi mieć ale wreszcie była posłuszna! i gieła się dość łatwo na obie...
przedstawiam konie
środa 6 maja 2009, 22:02
Chcę przedstawić konie z którymi pracujemy a których nie ma na stronie
Kalipso-właścicielka Agnieszka. Źrebna niedługo wyjeżdża na całe lato wróci jesienią. Problem-skomplikowane skojarzenie machania głową z...
Witam wszystkich
niedziela 3 maja 2009, 20:16
Już jakis czas temu wpadłam na pomysł żeby prowadzić coś w rodzaju takiego blogu-opisującego naszą prace z końmi, prowadzone przez nas treningi, sukcesy i porażki.
Mam na myśli coś w rodzju sprawozdań z treningu-by...
jedziemy na szkolenie:-)
czwartek 6 kwietnia 2000, 21:44
jutro. Olga jedzie z Prosiakiem na szkolenie do Barty, wygrane jeszcze na Mistrzostwach.

Dziś byliśmy wozem po słomę Alkmeną z Nugatem. Nugat znacznie spokojniejszy niż Prosię a Alkmena chyba trochę zmęczona od...

klacz: LADY TURBO CHIC

cena: 16 500,00 zł

ogier: Be Aech Broadyprise - STANÓWKA

cena: 2 800,00 zł

ogier: EASTER DUN IL JAC

cena: 15 000,00 zł

wałach: Smart Like Hollywood

cena: do uzgodnienia
dzisiaj, 21:38
Kobieta
dzisiaj, 21:31
Kobieta
dzisiaj, 21:24
Kobieta
dzisiaj, 21:14
Mężczyzna
dzisiaj, 20:45
Kobieta
dzisiaj, 20:43
Kobieta
dzisiaj, 20:37
Kobieta
dzisiaj, 20:26
Kobieta
projekt i realizacja: Digital Mind